Wpis z mikrobloga

Czasami jak wejdę sobie na LinkedIn to łapie mnie taki dol jak kiedyś gdy przeglądałam instagramy ładnych dziewczyn. Mam około 10
lat expa jako inżynier, wykształcenie dodatkowe w temacie zarządzania zespolem, uważam że mam kompetencje do zarządzania ludźmi (poza rzecz jasna wykształceniem ogarniam podstawy psychologii, umiem planować pracę, mam prezencję, umiem rozmawiać i angażować ludzi) a wciąż jestem „zwykłym” inżynierem to jest takim który zarządzania technicznie, ogarnia projekty, ale nie ma pozycji managerskiej. A na LinkedIn to wygląda tak że mam wrażenie że mnóstwo osób z którymi kończyłam studia, a której mają realnie nawet mniej doświadczenia technicznego, są już managerami/leaderami od niedawna. Na co dzień nie uważam siebie za beznadziejną osobę ale po kolejnym takim newsie na LinkedIn mnie łapie mnie smutek że może jednak jestem beznadziejna. Wiem, że to nie jest 0-1 sytuacja i dużo zależy od firmy, stażu w danym miejscu, a czasem takie wyrzucenie kogoś na managera do de facto oznaka, ze jest słaby technicznie, a no już uzależnianie swojego poczucia wartości od pozycji w pracy to już w ogóle bullshit, no ale tak - LinkedIn ma moc dołowania. SM jak kazde inne.

Taki o tam mój wysryw poranny ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#zalesie #pracbaza #pracainzynierska #inzynieria
  • 38
  • Odpowiedz
@pandagata: no czasem wrzucą kogoś na kierownika, gówno wie o robocie i potem się męcz z takim człowiekiem, no i jak wyżej warto rozważyć zmianę pracy
  • Odpowiedz
  • 3
@graf_zero @wuzeta zmieniam i to na coraz „wyższe” stanowiska, ale wciąż w ramach drabinki technicznej, kasa się zgadza, no ale „leadera” „managera” w nazwie no o własnego zespołu. Raz miałam rozmowę na stanowisko managerskie w innej firmie to główny zarzut był taki, że nie mam doświadczenia na stanowisku managera xd
  • Odpowiedz
  • 2
@KrowkaAtomowka w dużym skrócie - kiedyś projektowałam urządzenia na linie produkcyjne, a od paru lat zajmuje się nadzorem nad konstrukcją komponentów mechanicznych. To jest właśnie to „wyższe” stanowisko gdzie już nie klepiesz samemu rysunków, a raczej zarządzasz całą gamą komponentów. Nie daje przykładów branż w których działałam bo jeszcze ktoś mnie wystalkuje ze znajomych xd
  • Odpowiedz
  • 0
@pandagata a nie martw sie znajomi ze starej roboty tez podostawali awanse i myślałem ze mogłem zostać. Tylko ze oni dostali +800 a ja przechodząc mialem 2.9k. a oni z zarzadzania dostali raporty i urlopy wpisywali. Ale na linkedin dumny awans
  • Odpowiedz
@pandagata to jest #!$%@? propaganda sukcesu, tak jak na insta ktoś może wstawiać podmalowane zdjęcia z jednej wycieczki all inclusive w Egipcie przez rok i oznaczać cały świat tak na LinkedIn ludzie piszą bzdety. Ja uważam że tak jest dodane +50% expa i skilla który realnie posiadają. Pompowanie własnego ego, budowanie ,marki", wysrywy z gratulacjami że ktoś został liderem lub expertem w korpo ale jego stanowisko to nadal specjalista tylko obowiązków mu
  • Odpowiedz
@pandagata: przecież na linkedin to każdy tam jest CEO xD
Nie wiem po cholere tam wchodzisz. Siedzi tam towarzystwo od wzajemnego robienia se dobrze.

Te wszystkie anetki, karoliny itd piszą tam jakieś wysrywy, uważają sie za specjalistki a potem gdy zostają #!$%@? to są tak zajebiste, że muszą miesiącami szukać pracyxd
  • Odpowiedz
@pandagata: ludzie na LinkedIn wypisują jakieś pierdy w stanowiska a w pracy wykonują najbardziej podstawowe rzeczy. Kiedyś poznałem dziewczynę która na LinkedIn miała wypisane jakieś tytuły z dupy w stylu Senior Office Administration Manager a w pracy była zwykłą sekretarką i zajmowała się zamawianiem pizzy na pizza friday i dostawała za to 5k na rękę tak że no
  • Odpowiedz
@pandagata olej te instagramy i linkediny bo to sciema jest - wszystko retuszowane tak ryj ciało jak i wpisy w cv „naciagane”.

Brzmi jak truizm ale wyjdz z tego wyscigu szczurów i znajdz wlasne szczesliwe miejsce.
  • Odpowiedz
Mam około 10

lat expa jako inżynier, wykształcenie dodatkowe w temacie zarządzania zespolem, uważam że mam kompetencje do zarządzania ludźmi (...) a wciąż jestem „zwykłym” inżynierem to jest takim który zarządzania technicznie, ogarnia projekty, ale nie ma pozycji managerskiej.


@pandagata: a informowałaś w firmie, że chcesz się rozwijać w kierunku managerskim? U mnie w większości firm, w których pracowałem, robili jakieś rozeznanie na początku i jeśli ktoś wykazywał chęci to testowali
  • Odpowiedz
@pandagata: przerażają mnie ludzie którzy marzą o czymś takim. Widać że ktoś ma kompleksy i chcę podbudować własne poczucie wartości. Najlepiej to mieć swoją robotę jako techniczny za dobrą kasę, Mała odpowiedzialność i duży komfort psychiczny.
  • Odpowiedz