Wpis z mikrobloga

@planarize: PR zagrywka. Jej obecność ma pokazać tylko, że wspiera męża i to są jakieś pomówienia. Musi zacisnąć zęby i tyle. A jak jest naprawdę? Są dwie opcje: Pierwsza to ciche dni i ogólnie niesmak, może rozmyśla o rozwodzie. Druga opcja: mieli takie sprawy dogadane, ogólnie Horner miał przyzwolenie na zabawę z asystentka, bo tak naprawdę to żona daje mu w domu poczucie bezpieczeństwa i tak dalej, a to taka odskocznia