Wpis z mikrobloga

Zaskoczyły mnie koleżanki w #pracbaza. Rano gadałem z kumplem i narzekaliśmy na możliwe #obowiazkowecwiczeniawojskowe. Musiała to usłyszeć koleżanka bo przed chwilą podsłuchałem jak rozmawia z innymi dziewczynami i mówi: "jak faceci się nie garną do obrony kraju to my same się zapiszemy na te ćwiczenia i pokażemy im jak to się robi". Ku mojemu zdziwieniu wszystkie jej przytaknęły. Od razu poczułem się spokojniej na myśl, że w razie #wojna nie zostajemy sami na placu boju tylko nasze dzielne polskie lwice będą z nami ramię w ramię walczyć z najeźdźcą. Oby więcej takich odważnych kobiet.
  • 32
@michalgrande: Już nie raz tu pisałem, rozmawiałem w 2020 roku z koleżanką z Ukrainy, czemu kobiety w Donbasie nie walczą razem z mężczyznami. Odpowiedź taka, że tam nie ma wojny, tylko raz jedni strzelą i raz drudzy (chociaż filmiki na sadisticu mówiły co innego).
Pytam więc... jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, to co wtedy?
Oczywiście, gadka że dla kobiet, klasyfikacja nie jest potrzebna. Że jak będzie potrzeba to same się zapiszą do