Wpis z mikrobloga

Panie i Panowie, jaki ekspres i młynek warto kupić?
Obecnie posiadam DeLonghi Dedica, ale poziom satysfakcji który dzięki niej mam przestaje mi wystarczać.
Zależy mi na espresso oraz możliwości spienienia mleka, więc w grę wchodzi tylko kolba. Za automatyczne podziękuję.
Budżet najlepiej do 3000, w porywach do maksymalnie 4000.

#ekspresdokawy #kawa #pytaniedoeksperta #espresso #eksprescisnieniowy #pytanie #kiciochpyta
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jotu kolega wyżej dobrze radzi. Jakbyś chciał kolbę i młynek w jednym to sprawdź delonghi la specialista. Którykolwiek z tych ekspresów nie wybierzesz w stosunku do delonghi dedica i tak poczujesz dużą zmianę i większe możliwości spersonalizowania swojego idealnego ekspreso.
  • Odpowiedz
@trzymampuszkazadwauszka delonghi la specialista - to straszny syf, wystarczy sprawdzic recnzje w internecie, nie doradzaj jak nie masz pojęcia

@Jotu Profitec Go / Lelit Victoria / Rancilio Silvia i sprawa zamknieta, a jaki masz młynek?
  • Odpowiedz
@Jotu: o młynku to można doktorat robić. Ten się nie nadaje do espresso. Sensowne minimum to Barazza Sette 270 albo wspomniana Eureka. Na innych tanich młynkach nie osiągniesz takiej regulacji, która pozwoli Ci osiągnąć odpowiedni czas ekstrakcji. I tak - młynek kosztuje więcej niż ekspres.
  • Odpowiedz
@bonus ok ok mistrzu, od 7 lat naprawiam ekspresy. Miałem na stole, rozbierałem, wiem co ma w środku, powiedziałem żeby miras sobie sprawdził, nie polecałem jako najlepszy sprzęt na świecie, ale ty musiałeś się zesrać oczywiście. Dlatego właśnie rzadko wypowiadam się na wykopie i dziękuję za ten komentarz. Pozdrawiam.
  • Odpowiedz
MiiCoffee DF54


@Jotu: nie kupuj nowości jako pierwszy młynek bo nie będziesz wiedział czemu coś Ci nie wychodzi a nikt Ci nie pomoże bo nikt tego nie ma, nie bez powodu porządny entry levelowanie kosztuje ok 1,5k, uwierz nam że naprawdę lepiej dołożyć do młynka kosztem ekspresu. Mignion albo jeśli DF to DF64 - oba mega popularne i sprawdzone
  • Odpowiedz
@fotograf_warszawiak: Można wrócić do tematu? Mam delonghi ec685 + Graef cm702 i powoli przestaje mnie satysfakcjonować kawa, którą można zrobić na tym zestawie. Czy do 3000zł można zrobić jakiś wyraźny upgrade smakowy? Jeśli tak to jaki młynek i ekspres kolbowy? Jeśli się nie da to ile trzeba zainwestować żeby móc zrobić faktycznie dobre espresso? Z góry dzięki
  • Odpowiedz
@watevamaan: myślę, że trzeba wydać minimalnie więcej, bo Gaggia Classic albo Lelit Anna kosztują teraz od ok. 1700 zł, do tego Eureka Mignon Specialita (widzę za 1260 na Konesso). Oprócz tego waga, tamper, narzędzie WDT. Jak poszukasz to może w ok. 3300 się zmieścisz. Największą różnicę robi młynek, ale w przypadku Twojego ekspresu to się nie sprawdzi, bo ma za wysokie ciśnienie i pewnie sitko ciśnieniowe w kolbie. Gaggie można
  • Odpowiedz
@fotograf_warszawiak: kawe mam bardzo dobra bo biore od znajomego z palarni. A mlynki baratza sette 270 albo 30? Taki zestaw eureka mignion specialita + Lelit anna bedzie git? Tamper i wdt mam z tym ze tamper bede musial kupic i tak bo sie srednica zmieni
  • Odpowiedz
@watevamaan: raczej 270 niż 30, bo do espresso potrzebujesz mikrokalibracji. I tutaj sprawdza się Eureka bo ma regulacje na śrubie, więc dużo łatwiej się wstrzelić. Lelit Anna bardzo fajny, mam z nim tylko taki problem, że to 57mm a nie typowe 58 :) Zapomniałem jeszcze - niezależnie jaki młynek i ekspres wybierzesz, dokup sobie kołnierz na portafilter (na czas mielenia), bo wtedy się nie rozsypuje i łatwiej użyć WDT.
  • Odpowiedz
Tak, kolnierz bedzie kupowany na bank. Czyli tą eurekę trzeba jakoś przerabiać? A z ekspresow 58mm masz cos do polecenia? To 57mm faktycznie jest problemem?
  • Odpowiedz