Wpis z mikrobloga

Obejrzałem sobie HalfTime Show i mam trochę wykopface.jpg

Show ewidentnie pod rynek US, miły akcent z Alicią Keys i... tyle.
W ubiegłym roku miało to jakiś sens. Taki tam powrót do przeszłości, Snoop, Dr. Dre, 50 Cent - wszyscy znają, także w Europie. Usher? Coś słyszałem ale bez przesady.

Aż mi się tęskni za rekinami u Katy Perry, skokiem w stadion Lady Gaga czy tym transowym "marszem" statystów w masce podczas show The Weeknd (ʘʘ) Już nie wspomnę legendarnym "Purple Rain" w rzęsistym deszczu podczas show Prince'a ()

#superbowl #halftimeshow #nfl
  • 2
  • Odpowiedz
@pan-audytor: To że zapomniałeś, że w tamtym roku była Rihanna, a raperzy dwa lata temu najlepiej świadczy o występie Rihanny :D Ps. Też mi się podobał występ The Weekend i Kate Perry!
  • Odpowiedz