Aktywne Wpisy

Kaja_Kern +10
Nie, nie warto było iść ani na aa ani do psycholożki. Albo obleśne, niepotrzebne teksty, albo powtarzanie non stop wszystkiego co już słyszałam milion razy od siebie samej. Ja wiem jaki mam problem z piciem. Dwa razy w miesiącu kupuję flachę, idę do lasu i tyle mnie widzieli. Nikomu dupska nie daje, nie przeszkadzam. Chodzę i słucham muzy. Znam ludzi z gorszym problemem alkoholowym, ale oni nic z tym nie robią. Nie

kyloe +20



źródło: Zdjęcie z biblioteki
PobierzNo nie wiem, jak to osiągnąć, chyba jednak do snu. Mi wyszło 69 dni, a dużo słucham w pracy i na siłowni/rowerze. No i chyba podcasty liczy osobno, a tam chyba mam ok 30k minut.