Wpis z mikrobloga

@lukiboss:

ja znam babkę co w biedronce pracuje i mimo że mogłaby pójść do lidla 50m obok za lepszy hajs to nie zmieni pracy bo jest stabilna... ja #!$%@?, skąd się tacy ludzie biorą

Bo może tez będą podwyżki, bo sie licytują co chwile. A może nie traktuje roboty tylko przez pryzmat kasy i za 200zl różnicy jej nie zmieni, bo tu ma fajną ekipę, zero spięć i dogranie co do
@Petururururu: każdy wie że w lidlu jest o wiele lepiej pod każdym względem niż w biedronce... o czym ty mówisz? Ona w biedrze jest traktowana jak kiep. W lidlu pójdź se zobacz jak praca wygląda, zupełnie inny poziom, nie ma #!$%@?, kasjerki uśmiechnięte, życzliwe. Nie ma absolutnie żadnego powodu żeby nie zmienić pracy, szczególnie że jeszcze lepiej płacą...
ty sie nie smiej bo mamy tu mirka co #!$%@? za 1400 miesiecznie na zleceniu a mama mu mówi, zeby nie zmieniał pracy xd


@Zarzutkkake: myślałem że tylko moja mama taka mądra jak X lat temu się pieniła, że chcę zmienić gówno pracę :)