Wpis z mikrobloga

@rydzniznic: przejmą, choćby dlatego że południe Polski jest po prostu bardziej różnorodne. Poznań to tylko 500k ludzi i wiochy wokół. Aglomeracja śląska jest duża i gęsta, nie mówiąc o całym województwie Śląskim.
  • Odpowiedz
@rydzniznic: oba miasta na swój sposób lubię i powiem że Kato mnie zaskakuje pozytywnie, ale wydaje mi się że trochę bolączką jest jednak zdecydowanie mniejsza liczba zabytków itp.
  • Odpowiedz
@paul772: nie wiem czy to tak szybko się stanie. Katowice/Śląsk mają negatywny PR. Byłem kilka razy i za każdym razem zmieniałem zdanie na bardziej pozytywne niż to co mi serwowano przez media/doświadczenia innych itd. Spotykałem ogrom ludzi ze Śląska co wyjechali dalej i w większości negatywnie się wypowiadali o swoim "dawnym?" miejscu. Także sami sobie to ludzie robią.
  • Odpowiedz
@rojber_w_laczkach: katowice to centrum aglomeracji. Ta Aglomeracja wciąż jest drugą największą w Polsce. Już teraz katowice wychodzą na prostą, więc poziom ludności powinien się ustabilizować w tej dekadzie.
  • Odpowiedz
@rojber_w_laczkach:

Zakończenie

Depopulacja obejmująca cały Śląsk najbardziej dotykająca obszarów (powiatów) peryferyjnych, stanowi poważne zagrożenie dla jego rozwoju ze względu na uruchomienie spirali zależności, w której słabnąca demograficznie jednostka terytorialna słabnie ekonomicznie i przez to staje się mało atrakcyjnym miejscem do życia co przyczynia się do obniżania jej potencjału ludnościowego w wyniku migracji ludzi młodych, aktywnych poza region lub za granicę a tym samym utratę przyrostu naturalnego, który przenoszony jest na inne
  • Odpowiedz
@paul772: @MannaR znam w życiu tylko 3 osoby, które wyjechały na Śląsk mieszkać ( 1. Białorusin bo tanie były mieszkania praca zdalna. 2. Dziewczyna co mieszka w Chorzowie, bo Wrocław był za drogi, ale zrobi wszystko aby wrócić do Wro. 3. Taki znajomy ale ten to nie wiem dlaczego, ale średnio sobie radzi). A reszta nikt nie miał w planach nawet wyboru studiów na Śląsku. Dużo wybrało Kraków, Wrocław,
  • Odpowiedz
@paul772: przecież aglomeracja jest dwa/trzy razy większa niż miasto, a przez zagraniczne serwisy i instytucje badawcze zawsze była oceniana wysoko. Nie to co wrocławska, krakowska czy łódzka.
No tylko zawsze centrala hamowała ten rozwój.
  • Odpowiedz
Katowice i Poznań po prostu wrócą na swoje piastowane od 150 lat miejsca. Jedno z nich znowu będzie przemysłową stolicą Polski, do której garną tłumy. Drugie stolicą rolniczego zadupia i spin-offem na mapie kraju, egzotyką na tle ojczyzny, wyżej srającym niż dupę mającym.
  • Odpowiedz
@paul772: „katowice to centrum aglomeracji. Ta Aglomeracja wciąż jest drugą największą w Polsce. Już teraz katowice wychodzą na prostą, więc poziom ludności powinien się ustabilizować w tej dekadzie.”

Powiedział random z neta, kupujcie kawalerki już teraz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz