Wpis z mikrobloga

żeby zminimalizować obróbkę termiczną soku/przecieru pomidorowego na zimę puściłam go przez ślimak podłączony do maszynki mielenia Zelmera/Boscha.
Spieszyłam się, więc było dużo soku, który wleciał do obudowy (wg. mnie wada konstrukcyjna), ale też moja wina, bo zbyt szybko robiłam i nie dawałam czasu ujść sokom.
Przecier zrobił się boski, ale, pracowałam na stalowym zlewozmywaku, który był mokry od soku.
Pod koniec poszło zwarcie, jebło mnie w dłoń tak, że wyrwało mi odrobinkę skóry na wnętrzu dłoni, mam jeszcze ranę, szybko wyciągnąłam wtyczkę, będąc jebniętą w drugą dłoń prądem, jak już wyciągnąłam po poszła iskra, zwarcie, i dymek. Więc pewnie stojan/wirnik do wymiany.
Maszynkę kupiłam okazyjnie, więc żalu nie mam, 40zł w plecy, to jest Zelmer/Bosch, więc części jest pełno, a sama mam większego Boscha jeszcze.
Ogólnie nic się nie stało, ale gdzie się człowiek spieszy tam się diabeł cieszy. #elektryka #gotowanie #sok #gotujzkinga
KingaM - żeby zminimalizować obróbkę termiczną soku/przecieru pomidorowego na zimę pu...

źródło: baba KingaM

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz