@raul7788: Mój ojciec kiedyś robił w elektrociepłowni, to były czasy portierów, bez kamer itd. Pozwalali na zakład brać dzieci. Ojciec na bocznicy robił i jak przyjeżdżało wahadło to brali mnie do lokomotywy i sobie jeździłem, często w trakcie pracy ktoś ogarniał jakieś duszonki na ognisku czy grille XD To były czasy
Jakas fajna gra strategiczna gdzie nie chodzi o zabijanie i wojny? Gdzies gdzie trzeba sie rozwijac albo przetrwac jest ok. Ale bez wojen bo mam dosc :/ Nie musi byc nowe. classic tez jest ok.
Tak się tylko chciałem pożalić, że byłem dzisiaj u lekarza w Medicoverze i ten lekarz okazał się być Ukraińcem, który ledwo mówi po polsku... Dramat. #zdrowie #polska #medicover #ukraina
Wpis z mikrobloga
Skopiuj link
Skopiuj link