Wpis z mikrobloga

@raul7788: Mój ojciec kiedyś robił w elektrociepłowni, to były czasy portierów, bez kamer itd. Pozwalali na zakład brać dzieci. Ojciec na bocznicy robił i jak przyjeżdżało wahadło to brali mnie do lokomotywy i sobie jeździłem, często w trakcie pracy ktoś ogarniał jakieś duszonki na ognisku czy grille XD To były czasy