Wpis z mikrobloga

Podsumowanie 19.06 w sprawie morderstwa Anastazji R. na Kos

Znalezisko do wykopania

Podsumowanie z poniedziałku 19.06 - nowe rzeczy, jak i powtórzę nieco to, o czym pisałem w podsumowaniu o godz. 13:45 i postach późniejszych. Jest chaos, bo późna pora.

Kolejność trochę losowa (trudno tu zrobić dobrą kolejność), źródła i cytaty (GRE->ENG) post niżej. Przypisy/indeksy odnoszą się do konkretnego cytatu i źródła (o ile nic w numerkach nie pomyliłem). edit: dobra, na wykopie indeksy nie działają.

Tłumaczenia głównie GR-ENG, w przypadku dziwnych zwrotów po angielsku próby GRE-PL przez DeepL.

W tekście podaję godziny w oparciu o czas w Polsce (-1h w stosunku do Grecji).

-> Od niedzieli na Kos przebywa matka Anastazji wraz z jej chłopakiem zostali objęci opieką przez funkcjonariuszy i przebywali na terenie lokalnej prokuratury/sądu przez cały ten czas (zdjęcia i filmy były na tagu). Matka przyjechała w towarzystwie prywatnego detektywa.[1]

-> Brat zamordowanej w wypowiedzi dla mediów przekazał, że chciałby znaleźć się z Bengalczykiem sam na sam w jednym pomieszczeniu na 10 minut i samemu się z nim rozprawić. Mówi, że nie ma mowy o żadnym nieszczęśliwym wypadku i osoby winne jej śmierci powinny być ukarane w sposób, na jaki zasługują.[2]

-> Śledczy przywiązują ogromną uwagę do jak najdokładniejszego zbadania telefonu Anastazji[3], wszystkich połączeń i co najważniejsze korespondencji z chłopakiem oraz innymi, potencjalnymi osobami. Telefon bez karty SIM znaleziono przypominam w sobotę między godz. 11 a 12 na terenie pustostanu ok 500 metrów od domu 32-letniego aresztowanego Bengalczyka.

Co warte odnotowania, miejsce znalezienia telefonu nie było ostatnim miejscem, w jakim logowało się to urządzenie.[4] Ostatni sygnał z godz. 03:16 (noc-wtorek) jest z terenu Tigaki niedaleko mokradeł, na których znaleziono ciało.[4] W miejscu, w którym Bengalczyk rzekomo po seksie za zgodą/gwałcie (zmienia(ł) wersję) odstawił skuterem Anastazję też jej telefon się nie logował. Śledczy są przekonani, że telefon został po prostu wyrzucony/podrzucony na terenie pustostanu.[4]

-> Chłopak Anastazji został dzisiaj przesłuchany dwa razy[5] - najpierw w sprawie podejrzenia Greków co do „ogłoszeń erotycznych”/bycia escort girl przez Anastazję (znaleźli jej profile na MaxModels i Strefa-Hostess.pl i nie ogarnęli sprawy, gadając o tym głośno w mediach i na antenie telewizji), a potem w sprawie ujawnionych w toku postępowania wiadomości między nim a zamordowaną.

Według śledczych, w poniedziałek Anastazja przebywała w domu Bengalczyka od ok. 19:40 i rzekomo* skontaktowała się z chłopakiem ok. 21 mówiąc mu gdzie konkretnie jest[5]. Miała mu wtedy przekazać, że nie czuje się dobrze/bezpiecznie i poprosiła go o odebranie z domu Bengalskiego Księcia. Mówi się o tym*, że chłopak niezbyt się do tego kwapił i nie zareagował za szybko, nawet w obliczu tego typu wiadomości od ukochanej. Dlaczego? Na chwilę obecną nie wiadomo.

Telefon chłopaka został zabezpieczony i razem z telefonem Anastazji oraz Bengalczyka wysłany do ekspertyzy/badań[6] do Wydziału Kryminalnego (nie podali jakiego). Michał cały czas utrzymuje, że zarówno on, jak i Anastazja nie znali aresztowanego Bengalczyka, ani z życia prywatnego ani z pracy w hotelu.[7] W wypowiedzi dla ProtoThema.gr dodał, że cały czas psychicznie jest w rozsypce i wspólnie z matką Anastazji zrobił wszystko, co w ich mocy, by odnaleźć ją żywą.[7]

-> Oględziny/autopsja ciała Anastazji: I teraz tak: Są dwie wersje, starsza i nowsza które no… różnią się od siebie. W jednej znaleziono ślady dłoni na szyi a wg drugiej wersji nie można ustalić okoliczności uduszenia (bo rozkład ciała) Teraz rozumiecie?

Podaję jednak obie, by pokazać Wam naocznie jak to się tutaj wszystko zmienia, i co o godzinie 16:21 jest dla niektórych prawdą a o 19 już wydaje się bzdurą. Ten grecki chaos w sosie Tzatziki trochę miesza i sami zobaczcie jak to jest.

-------- Według pierwszej STAREJ wersji (ProtoThema godz. 16:21):

Ciało zostało poddane ponownym oględzinom na Kos, przed zaplanowanym transportem ciała na Rodos[8] do autopsji, która ma się odbyć w ciągu kilku godzin. Dotychczasowe oględziny wskazują na to, że została ona uduszona, a przed śmiercią została brutalnie potraktowana. Na szyi zamordowanej mają znajdywać się ślady dłoni[8], co ma wskazywać na duszenie rękami, a nie np. jakimś przedmiotem. Dla przypomnienia, jej półnagie ciało znalezione w niedzielę pod bujnym drzewem było przykryte trawą i gałęziami ok. kilometr od chaty Bengalczyka. Było owinięta w białe prześcieradło, do połowy ciała również „wsunięte/schowane” do dużego czarnego worka na śmieci.
-
Śledczy uważają, że autopsja może odpowiedzieć na ewentualne pytanie, jakoby Anastazja miała jeszcze żyć w momencie porzucenia pod ww. drzewem.[8]

-------- Druga wersja (NOWSZA/LEPSZA/PRAWDZIWA*) via Iefimerida.GR (publikacja z 19.06 godz. 18:54), (TheTOC godz. 20:10) oraz NewsIt.GR (publikacja godz. 22:34)

Jak oficjalnie podaje lekarz sądowy Panagiotis Kotretsou[11] z Rodos: Śmierć prawdopodobnie przez uduszenie, jednak nie można jednoznacznie ustalić okoliczności w jakich nastąpiło z powodu znacznego rozkładu.[11] Nie ma innych przyczyn zgonu - brak złamań, poważnych oznak fizycznego maltretowania/pobicia.11 Nie można było pobrać wymazów/próbek z narządów rozrodczych z powodu ich „skażenia” (a właściwie skażenia płynów/potencjalnych materiałów genetycznych w środku*) zanieczyszczoną wodą, w okolicy znalezienia ciała.

Koroner czeka na wyniki pozostałych badań pobranych próbek[11] (DNA, krew*), natomiast na chwilę obecną uduszenie jest prawdopodobną przyczyną zgonu. W wypowiedzi dla MEGA zaznaczył, że była to trudna autopsja - nadal nie wiadomo, czy uduszenia dokonano rękoma czy np. liną.[11]

Zgon Anastazji nastąpił prawdopodobnie „między późną nocą poniedziałku 12.06 lub wczesnymi godzinami wtorku 13.06”.[11] (Może między godz 23. 12.06 a godz. 3 13.06 - mój zakres*)

Wysuwana jest teoria, jakoby ciało mogło być podrzucone na miejsce jego znalezienia między piątkiem a niedzielą. Dlaczego? Otóż służby dalej utrzymują, że było miejsce było wcześniej przeszukiwane i wtedy nic nie znaleźli. Ostatnim dzień poszukiwań w tym miejscu był piątek.[9]

Może być ona jednak obalona na skutek błędnego wykorzystania psów tropiących przez greckie służby.*[10]

Wspomniana jest informacja z „pierwszej wersji autopsji/oględzin wyżej” o uduszeniu rękami, ale jednak w toku badań/autopsji miało to zostać poddane w wątpliwość/nie do końca potwierdzone. To jak oni w pierwszej wersji znaleźli te ślady dłoni? Kto podał tego babola? Szczególnie, że patrząc po ostatnich dniach to konkretne źrodło podaje przeważnie dobre info.

-> Współlokator aresztowanego (ten z Pakistanu) i jego potencjalny udział w zbrodni jest nadal badany przez zespół śledczych, na chwilę obecną nadal nie postawiono mu oficjalnych zarzutów. Wiadomo na pewno, że jego wcześniejsze zeznania były fałszywe - zeznał, że nigdy nie widział zaginionej, Bengalczyk jej tego dnia nie przyprowadził wcale do domu, bo Pakistańczyk był w domu sam. Zapis z kamer z sąsiedztwa jednak to obala - widać bowiem na nim Anastazję wchodzącą do domu wraz z Bengalczykiem[14]. Czyli Pakistańczyk nie był tego wieczoru sam w domu. Wcześniej kłamał.

-> Co do tego domu Pakistańczyka i aresztowanego Bengalczyka - znaleziono w nim DNA Anastazji[15]. Kolejny dowód na to, że jednak była w tym domu. Znaleziono jej odciski palców[15], ślad DNA na niedopałku papierosa[15] oraz włos*.

- > Główny podejrzany w sprawie o morderstwo Anastazji został ok. godz. 15 doprowadzony na przesłuchanie. Do tego czasu nie został on poinformowany przez śledczych o znalezieniu jej ciała, by pozwolić śledczym zobaczyć jak się zachowa i co jeszcze ciekawego powie/zmieni wersję po raz któryś*. Chłopak dalej utrzymuje, że nic złego jej nie zrobił. Przypominam, że ma na ciele zadrapania i inne potencjalne oznaki szarpaniny, z których nie potrafi się do końca wytłumaczyć. Początkowo (kilka dni temu) była mowa o udziale w jakimś mniej groźnym wypadku samochodowym[12], obecna wersja brzmi, że to na skutek pracy w polu. Fakt, pracował jako ogrodnik i robol na polu, ale wg. wcześniejszych ustaleń był bezrobotny od paru miesięcy. Hmm??

Zapis kamer z okolic sklepu/targu, na którym do Anastazji dołączył Bengalczyk potwierdził wspólny odjazd obydwojga na skuterze.

I teraz uwaga. Nowe, poniedziałkowe* zeznania Pakistańczyka brzmią inaczej: Anastazja i Bengalczyk przyszli razem do ich domu[16] posiedzieli ok. 20 minut, zapalili[16] papierosa* i poszli w stronę okolic wcześniejszego miejsca zamieszkania Bengalczyka*.

Pakistańczyk zasnął, a we wtorek wczesnym rankiem wrócił Bengalczyk[16] - ubrania były ubrudzone trawą, ziemią oraz słomą[16] *. Jak wiemy tego samego dnia Bengalczyk skoczył po kasę z Western Union* przysłaną mu z Kuwejtu do sklepu, a po nieudanej próbie kupna biletu lotniczego w kasie sklepu (idiota), kupił go w biurze podróży - lot do Włoch (Bergamo) na godzinę 12:55 w czwartek 15 czerwca. Dowodzi to tego, że chciał jak najszybciej dać nogę za granicę.

Inne nagrania z kamer są z popołudnia w środę 14 czerwca, gdzie widać wybiegającego w panice z domu Bengalczyka, który biegnie przed siebie w panice/stresie i wraca po kilkunastu minutach.[17]

Bengalczyk wstępnie do środy 21 czerwca będzie w areszcie[18], nadal nie wie o tym, że śledczy znaleźli ciało Anastazji. Nadal jest on zatrzymany pod zarzutem porwania (no bo jak zabójstwa, jeśli „ciała jeszcze nie znaleziono”), które może zostać zamienione na zabójstwo w wyniku postępów w śledztwie*.

Są również informacje nt. stawianych zarzutów dot. gwałtu lub zmuszenia do obcowania płciowego z wykorzystaniem zależności (ofiara pijana/niezdolna do obrony).[21]

(Sprawa „deadline to apologize” aka „Πήρε προθεσμία για να απολογηθεί”)*!! - jeśli do środy 21 czerwca Bengalczyk się przyzna, to MOŻE będzie mógł liczyć na łagodniejszy wyrok. Próbowałem szukać opracowań na temat „deadline to apologize” ale jest trochę późna pora, a niestety na pierwszy rzut oka Internet nie pomaga. Daję tutaj więc gwiazdkę z wykrzyknikami z osobną adnotacją, że może to być mój autorski farmazon i jeśli tak jest - bardzo przepraszam. Na prasówkę z dnia następnego postaram się to wyjaśnić. Ktoś też o tym wspominał na mikroblogu, ale nie wiem czy był ekspertem. Ja nie jestem.

Wcześniejsze doniesienia co do aktywności Bengalczyka mówiły, że w środę 14 czerwca rano/w południe był widziany w sklepie w Marmari, gdzie odebrał przekaz z Western Union z Kuwejtu i próbował kupić bilet lotniczy u kasjerki. Gdy się nie udało, wieczorem tego samego dnia spytał jednej ze swojej sąsiadek, by poprosiła swojego męża by ten pomógł Bengalczykowi w zakupie biletu.

Niestety informacje z poniedziałku wskazują, że cofamy się o jeden dzień[20]. Wg monitoringu, Bengalczyk miał być widziany w sklepie we wtorek 13 czerwca (nie w środę), a później tego samego dnia kupił bilet w biurze podróży.[20] Czy poszedł tam sam, czy z mężem sąsiadki - nie wiadomo. Tylko wcześniej sąsiadka mówiła, że było to w środę[20], jest cytowana jej wypowiedź. A teraz w doniesieniach medialnych mamy wtorek, wraz z powołaniem się na monitoring z wtorku.[20] Może tak być, że wszystko stało się we wtorek - jeśli sąsiadka nie pomyliła dni tygodnia, no to… sam nie wiem. Sprawa poruszana wcześniej na Wykopie, troszkę trudno dojść co jest co.

-> Pojawił się wywiad z ojcem zamordowanej, Andrzejem. Co warte odnotowania, wspomniał o tym, że Michał (chłopak Anastazji) próbował zgłosić jej zaginięcie na lokalnej Policji już w nocy z poniedziałku na wtorek, ale „trochę to zlekceważyli”.[22] Dopiero, gdy znajomy rodziny interweniował w ambasadzie, to sprawy ruszyły swoim tempem.[22]
-> Jak mówi Giorgos Kalliakmanis (Komendant Policji Południowo-Wschodniej Attiki - nie bijcie jak źle przetłumaczyłem, angielski niewiele pomaga) - wierzy, że niedługo będzie jakiś przełom w śledztwie i trzeba dać służbom działać w spokoju[19]. W rozmowie z MEGA (najstarsza prywatna stacja TV w Grecji) powiedział:

Śledczy cały czas wzywają na przesłuchanie tych, którzy mogą coś wnieść do sprawy i pomóc zataić luki/dziury, które jeszcze są w sprawie. Jednym z pytań, jakie nurtuje zespół śledczy jest „Kto i dlaczego podrzucił telefon na terenie pustostanu?”,[19] „Czego się przestraszył?”[19] Komendant dodaje, że ewentualnego przeniesienia ciała nie mogła zrobić jedna osoba - albo było ich więcej, albo zabójca użył do tego pojazdu. Jak zakończył, już niedługo w śledztwie będą wyczekiwane postępy i poznamy całą prawdę na temat tego, co się stało”.[19]

Z innych informacji wynika, że służby na bieżąco przesł#!$%@?ą również pracowników hotelu, w którym pracowała Anastazja.[23]

————————

Jest trochę chaotycznie, ale przepraszam. Już po 2:40 w nocy, nie spodziewałem się, że przez parę godzin pojawiło się aż tyle momentami wykluczających się rzeczy. Pewnie są jakieś literówki czy błędy w numerach przypisów/indeksów, no ale poszło na to ponad 3 godziny, z czego godzina na przypisy, cytaty, układanie tego itp + 20 minut walki z wykopowym upośledzonym edytorem tekstu. Następna prasówka we wtorek wieczorem, postaram się na 23 wyrobić.

#anastazjazgrecji #afera #grecja #kryminalnie

@girlsjustwannahavefun @Invisiblinio @ShinpuTokubetsu @ghostrider2137 @Leisik34
  • 83
1 -

Anastasia's mother was found in the courts of Kos,who traveled to the island with a private investigator, looking for her daughter, but also her 28-year-old partner who was the one who reported her disappearance to the police.


https://www.protothema.gr/greece/article/1383687/kos-oi-kiniseis-tou-bagladesianou-pou-fernoun-exelixeis-stin-upothesi-dolofonias-tis-27hronis-anastazia/

2 -

" I would like ten minutes to meet with this man and "finish" him myself ." Anastasia Rubinska's brother breaks out about the 32-year-old Bangladeshi who is being held for
@SupreminTHC: Osobiście brakuje mi tutaj konkretów, mięsa. Rozmawiali przez Messengera, WhatsAppa, SMS-y? Czy są konkretne godziny odczytania przez niego wiadomości? Bo on pracował tego wieczora, nie podali do której. Mógł nie mieć telefonu pod ręką, też nie podali czy miał ją w dupie i przez godzinę nie odpisywał, czy przez 10 minut. Ile było tych wiadomości.

No ale zasiali ziarnko niepewności.

Z drugiej strony czy jakby mieli coś grubego, to by
że chłopak niezbyt się do tego kwapił i nie zareagował za szybko, nawet w obliczu tego typu wiadomości od ukochanej. Dlaczego? Na chwilę obecną nie wiadomo.

pokłócili się? Ciekawe o co?


@SupreminTHC: równie dobrze mógł mieć 12h zmianę w hotelu i mówił jej, że nie może się zerwać z pracy, bo będzie miał przez to konsekwencje u szefa. Ona chciała, żeby przyjechał od razu, on powiedział, że wyjdzie jak skończy pracę.
Zabił a mógł ją zostawić, czemu to zrobił? Bo jest psychopatą, w dodatku bardzo ograniczonym. Zostawił ciało z wszystkimi śladami sobie pod drzewkiem, chciał uciec ale się nie udało, wybiegał z domu i wracał bo miał już nawalone we łbie.
Dostanie dożywocie.
A dla niemądrych kobiet to jest okrutna ale dobra nauka. Czując zagrożenie powinna była go oszukiwać do końca.
Jeśli na ciele dziewczyny nie było żadnych oznak walki to albo mu
chłopak niezbyt się do tego kwapił i nie zareagował za szybko


@Tfor: a ja strzelam, że to nie był pierwszy raz.
Jak ktoś nigdy nie wysyła takich wiadomości, to jest serio traktowany.
Jak ktoś często chce podwózki po #!$%@? się i używa argumentów braku bezpieczeństwa, żeby zmusić kogoś do podwózki, to jest po prostu z czasem ignorowany.

PS taka z niej ukochana, że mając chłopa lata #!$%@? po obcym mieście, no
@Tfor: W całym tym opracowaniu nie wspomniałeś, że motywem przejażdżki z inżynierem do jego domu miało być zmotanie haszyszu. Nie wiem skąd było info na ten temat.

Dla mnie mogło to wyglądać tak:
1. Anastazja pije sama pod sklepem
2. "Przyjazne" ciapaki dołączają się do niej
3. Gadka o możliwości zmotania zielska
4. Laskę ponosi melanż i wsiada na skuter z ciapatym ale informuje swojego chłopa co robi
5. Docierają do
Według śledczych, w poniedziałek Anastazja przebywała w domu Bengalczyka od ok. 19:40 i rzekomo* skontaktowała się z chłopakiem ok. 21 mówiąc mu gdzie konkretnie jest[5]. Miała mu wtedy przekazać, że nie czuje się dobrze/bezpiecznie i poprosiła go o odebranie z domu Bengalskiego Księcia. Mówi się o tym*, że chłopak niezbyt się do tego kwapił i nie zareagował za szybko, nawet w obliczu tego typu wiadomości od ukochanej. Dlaczego? Na chwilę obecną nie
@DrTRAPH0USE Niestety tak jak wspomniałem wyżej - nie ma info na ten temat, brakuje faktycznych konkretów. Czy pracował jeszcze, jak długo nie odpowiadał na wiadomości itp.

Trzeba podchodzić do tych rewelacji ostrożnie. Wczoraj od rana grzali w telewizji i internecie jakoby mogła być eskortką wcześniej, a to były jej bardzo stare konta portfolio na MaxModels i Strefie Hostess.

Nie zdziwię się, jak 30% z poniedziałku zostanie we wtorek obalona/wycofana. Tak jak z
@smutny_kojot Aa no i to info o tej prezerwatywie też coś jest ostatnio pomijane. Wcześniej niby znaleziono w domu aresztowanego. Była też wersja, że ta gumka to znaleziona w pokoju Anastazji jak przeszukiwali jej rzeczy do zapachu dla psa/próbki DNA.

We wczorajszych informacjach podano jedynie odciski palców w domu, dna na niedopałku papierosa i włos.

Nigdzie nie podano nic o tym kondomie, to mógł być po prostu farmazon, co nadal żyje swoim
Według śledczych, w poniedziałek Anastazja przebywała w domu Bengalczyka od ok. 19:40 i rzekomo* skontaktowała się z chłopakiem ok. 21 mówiąc mu gdzie konkretnie jest[5]. Miała mu wtedy przekazać, że nie czuje się dobrze/bezpiecznie i poprosiła go o odebranie z domu Bengalskiego Księcia. Mówi się o tym*, że chłopak niezbyt się do tego kwapił i nie zareagował za szybko, nawet w obliczu tego typu wiadomości od ukochanej. Dlaczego? Na chwilę obecną nie