Wpis z mikrobloga

  • 2
@PrzekliniakCQ gdzieś się pewnie złapiemy. Ja to muszę się w miarę wyspać z piątku na sobotę. Przekimam się u rodziców na Ursynowie i na spokojnie o 8 start. W niedzielę na obiad muszę byc w domu, bo na poniedziałek urlopu wziąć nie mogłem i będzie trzeba do siebie dojść xD
  • Odpowiedz
W niedzielę na obiad muszę byc w domu


@StulejmanWielki: czyli w planach jazda longiem. Ja zobaczę jaka będzie dyspozycja w dniu startu, pogoda itd., w trasie zapadnie decyzja, choć nie powiem, że szkoda by było najfajniejsze rejony nocą przelecieć.
  • Odpowiedz