@volodia: pewnie dość łatwo to naprawić. to tylko kupa ziemi z dwoma metalowymi pałeczkami. do niszczenia torów skutecznie trzeba troszkę większego kalibru albo rozwalić most, ale to już profesjonalna robota saperska
@mirek_86 ciągle mnie zastanawia czemu nie wysadzą torow na Krymie. Robota prosta, nikt nie jest w stanie pilnować tak długiego odcinku torów. Jest tylko jedna linia z cieśniny. I myk logistyka wyłączona
@volodia: Działania na tyłach wroga nie są takie proste na jakie się to wydaje. Musisz mieć ochotników (którzy muszą dokonać infiltracji co też nie jest takie łatwe tym bardziej że to w końcu półwysep, albo skontaktować się ludźmi którzy już są tam na miejscu), trzeba ich wyposażyć, zapewnić kontakt, muszą też znać się na dywersjach oraz sabotażu no i najważniejsze takie akcje nie przechodzą bez echa więc albo po czymś
@volodia ale to nie zostanie nie zauważone. Takie ładunki trzeba gdzieś trzymać. Myślisz ze nikt nie zauważy jak w bloku trzymasz 20 worków „soli”? Pozatym te ładunki trzeba albo przerzucić przez front albo ukraść/wytworzyć na miejscu co znów komplikuje temat wraz z ilością.
Dalej krowy rozpłodowe, rozmnażać się, musicie urodzić co najmniej 4 dziecioczkow bo inaczej system się zacznie walić. Zdrowe czy chore, to nie ma znaczenia, szkoły muszą być pełne.
To wasza wina, że poprzednie pokolenia ruchały się na potęgę bez zabezpieczeń tworząc tylu proli, że szkoły pękały w szwach i trzeba było nowe budować.
@volodia: Bo tory naprawią szybko a będą mieli sabotażystów na widelcu. Zostaną one wysadzone w bardziej odpowiednim momencie tak uważam.
do niszczenia torów skutecznie trzeba troszkę większego kalibru
albo rozwalić most, ale to już profesjonalna robota saperska
@volodia: W tych czasach naprawa to chwila z odpowiednimi maszynami