Wpis z mikrobloga

Też odczuwacie brak czegoś dodatkowego w swoim życiu?

Mam 25 lat, skończoną szkołę, w porządku pracę, dobry związek, brak jakichś rozwalających życie problemów bądź zobowiązań, mam pasje, jestem w spoko formie. Mimo wszystko, odnoszę wrażenie że czegoś mi w życiu brakuje, ale nie potrafię dokładnie powiedzieć czego.

Najlepiej wyjaśniłbym to po prostu stwierdzeniem, że jestem zawiedziony i rozczarowany tym jak życie wygląda, nie potrafię jednak wskazać czego więcej się po życiu spodziewałem.

A wasze oczekiwania odnośnie życia zostały zaspokojone?
#rozkminy #filozofia #psychologia
  • 47
że jestem zawiedziony i rozczarowany tym jak życie wygląda, nie potrafię jednak wskazać czego więcej się po życiu spodziewałem.


@Fucktyczniee: brzmi to jakbyś czekał, że spadnie ci coś z nieba. Może to właśnie przez to tak masz?
@Fucktyczniee:
Brakuje ci celu. Do tej pory cele rozpisywało ci społeczeństwo. Dobra szkoła, dobra praca, ogarnięcie partnerki. Teraz kiedy wypłynąłeś na ocean możliwości sam, bez z góry nadanego celu, to nie wiesz co robić, bo w zasadzie nigdy nie musiałeś myśleć za siebie.
Ten stan, w którym jesteś, mimo że niekomfortowy, to jednak będzie prawdopodobnie bardzo konstruktywny. Ponieważ to dyskomfort pcha nas do zmiany. W twoim przypadku jest to zrozumienie co
nie potrafię jednak wskazać czego więcej się po życiu spodziewałem


@Fucktyczniee: brakuje ci celu - w szkole było łatwiej - zdać do następnej klasy, wygrać konkurs, wygrać mecz, dobrze napisać egzamin gimnazjalny, potem znowu zdać do następnej klasy, matura na horyzoncie itd. potem studia, zdać na następny rok, zdobyć stypendium itd. a tak skończyłes studia, poszedłeś do pracy i nie masz jasno określonego celu. Brakuje ci też uznania i pochwal pewnie
@Fucktyczniee a z wiekiem będzie tylko gorzej xD

mnie najbardziej boli wybór szkoły za guwniaka, skończyłem zarządzanie informacją i teraz praktycznie nic w tym zawodzie/temacie nie robię :D
teraz sobie robię jakieś tam uprawnienia więc lekko zahaczam o tematy ze szkoły ale bez tego też by się obeszło.
@Fucktyczniee: To ja napiszę odwrotnie do pozostałych.
Po prostu żyj i przestań szukać problemów na siłę bo żadnych nie masz.

Pomaga w tym dystans czy nawet odstawienie social mediów które wypaczają realny stan przeciętności żyć większości ludzi.
Dobrym sposobem na odpoczynek umysłu jest też spacer bez celu.
@Fucktyczniee: Gratuluję przejścia do drugiego etapu doroslosci... większość zostaje na pierwszym. Teraz jest moment w którym skupiasz się na sobie i sam tworzysz swoje wyzwania. Może to być cokolwiek byle sprawiało Ci radość i było trudne. Na przykład kup stare auto i je odrestauruj, naucz się rzeźbić w drewnie, zacznij trenować sztuki walki, napisz książkę... albo zrób sobie dziecko i załóż rodzinę. Sam musisz to znaleźć.
Ja jestem trochę starszy i
@huginn9 @ZaPolish @buhubuhu jak wspomniałem, mam dużo pasji, uprawiam sport od ponad dekady (siłownia, sporty walki, kolarstwo), podróżuje, mam dobrych znajomych. Ale to nie jest to, a przynajmniej mi wydaje się to po prostu za mało. Niekoniecznie szukam porad, bo sam nie potrafię sklasyfikować czego mi brakuje, ale jestem ciekaw czy jest więcej osób myślących i czujących podobnie.