Wpis z mikrobloga

@Leniobitz: Coś tam Ukraińcy mają, bo te bombowce używają wyłącznie rakiet, które można odpalać bezpiecznie z daleka, z terenu Rosji. Co jest jednak mniej efektywne i kosztowne. Bo jakby mogły sobie latać bezkarnie to po prostu zrzucałyby zwyczajne bomby - można ich załadować znacznie więcej i są tańsze.
@Leniobitz: Sprawdź gdzie leży Saratov. Nie bez powodu oni te rakiety manewrujące wystrzeliwują z bombowców strategicznych z tak dużej odległości. Nie istnieje rakieta opl mogąca im zagrozić z terenu Ukrainy a żaden samolot nie przedarłby się taki kawał naszpikowany ruską opl a i pewnie ruskie myśliwce ostro patrolują tamten kawałek przestrzeni podczas ataku. Jedyna szansa to by było gdyby spora grupa Ukraińców z dronami typu warmate przedarła się przez granicę i
@Leniobitz: byłoby cudownie, ale niestety orki dalej mogą bezkarnie łupać po ukraińskich miastach. Mało gnidom Hołodomoru, chcą powtórki. Dziwię się, że jakikolwiek Ukrainiec może spojrzeć na rosjanina bez splunięcia mu w mordę za wszystkie krzywdy, które im wyrządzili.
@the_good_guy: Hołodomór był równolegle z gnojeniem przez Kreml całej reszty, choć oczywiście inaczej no i robiony był również rękami miejscowych komunistów, więc jeszcze aż tak nie zantagonizował. Ale teraz udało się Putinowi dokonać historycznej zmiany, zniszczył kilkaset lat Ugody Perejasławskiej.