Wpis z mikrobloga

@gejuszmapkt ja mam tak samo z kebabem który był kiedyś pod auchanem/realem na prawobrzeżu, jak w szkole pierwsze piwa gdzieś w krzakach z kolegami piliśmy to często tam potem jedliśmy. Kebab był okrutny i tani, mięso z kilku sałata i ketchup tortex, ale czasem żałuję że go nie ma, dzisiaj to i z 4 dychy bym dała za niego żeby sobie ten smak przypomnieć.
Ten na wąskiej w sumie też często
  • Odpowiedz
@gejuszmapkt a pamiętasz taka czerwona budę z tostami i hamburgerami na placu rodła, naprzeciwko kurczaka z różną? To chyba była najpodlejsza buda w całym Szczecinie xD Ale często tam jadłem bo zarazem była najtańsza a ja jak byłem młodszy to nigdy kasy przy dupie nie miałem. Pamiętam te hamburgery, były w bułce od kebaba ale była nieprzypiekana i do tego najtańsze surówki i tortex z musztardą xD Zjadłbym takiego jakby nadal
  • Odpowiedz