Wpis z mikrobloga

@ZajetyJestLoginWybrany przy hamowaniu awaryjnym dzwoni od razu dzwonek. Mógł hamować awaryjnie jak starczyło, że się nie wyrobi bo się zaczął ślizgać na liściach.

Generalnie ludzi wjeżdżających na czerwonym i blokujących skrzyżowanie to #!$%@? prądem.

Motorniczych jadących jak kretyni też.
  • Odpowiedz
Motorniczych jadących jak kretyni też.


@Darth_Gohan: i tych dzwoniących jak kretyni też. #!$%@? wjedzie ktoś na skrzyżowanie i zastawi tory to taki kretyn nie odpuści i będzie dusił ten dzwonek do czerwoności. No ktoś #!$%@?ł i zablokował, ale przecież ten dzwonek go nie usunie z torów, a tylko ludzi wokół denerwuje ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Ogau a jak ludzie używają klaksonu to źle czy dobrze?

Sorry, ale może jeden z drugim kretynem na przyszłość ogarną. Mam alergie na takich kretynow. Nie raz i nie dwa w tym mieście widać jak przez to tworzą się korki bo mam zielone to wjadę. Co mi szkodzi. Rozumiem jeszcze jak jedzie za jakimś blaszakiem i faktycznie nie widać, że się nie zmieści. Natomiast ilu kretynow obecnie wjeżdża bez patrzenia bo PANISKO
  • Odpowiedz
Ba jeden kretyn chciał mnie #!$%@? kiedyś pod Dominikanska bo czemu nie wjechałem jak zielone było


@Darth_Gohan: nie no taka akcja to i mi się trafiła. Gość mnie ominął, pojechał na wprost pasem do skrętu i zablokował skrzyżowanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja rozumiem, że to jest kretyńskie zachowanie, ale co ten dzwonek da w tej sytuacji? No nic. Kompletnie nic.

Najlepiej jak taki kretyn na mnie
  • Odpowiedz