Wpis z mikrobloga

Beka z właścicieli #psy jak @matra czy @Rozpierpapierduchacz - ludźmi z kategorii "piesek nie gryzie, nie dam mu kagańca bo go kontroluję". Coś na kształt dresów co jeżdżą "szybko ale bezpiecznie".

Zaś jak coś się wydarzy to oczywiście "niemożliwe, to wyjątkowo pechowy zbieg okoliczności"...

A dodatkowa beka, bo zadałem po prostu pytanie dlaczego twierdzą, że kaganiec dla psa nie jest obowjązkowy. Efekt? "nie możesz komentować w tym wątku" xD

enron - Beka z właścicieli #psy jak @matra czy @Rozpierpapierduchacz - ludźmi z kateg...

źródło: comment_1653590887pAYdesp9CTVmwGvWXB4Ju2.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
@enron: no to przecież dostałeś dzbanie odpowiedź, a dalej pierd0lisz swoje, więc jakby tego było mało - moje stwierdzenie że

wątpię żebyś był wystarczająco kumaty, żeby zrozumieć, skoro srasz się na wykopie, zamiast poszukać sobie samemu (σ ͜ʖσ)


Było jak najbardziej trafne XD

Sraj się jeszcze ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Może ci się to nie podobać, masz do tego prawo, ale nie ma żadnych przepisów które nakazują psu bycie w kagańcu czy nawet na smyczy ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@enron: ale w czym masz problem? Kaganiec nie jest obowiązkowy, bo po prostu nie jest obowiązkowy XD

Pozwolę sobie skopiować odpowiedź z tamtego wątku, gdzie byłeś oburzony, że ktoś Ci nie odpisuje przez 40 minut

Może ciężko w to uwierzyć, ale nie każdy spędza cały czas na wykopie. I co ma Ci wytłumaczyć? Nie ma obowiązku noszenia kagańca, pies ma być pod kontrolą i w tym wypadku jest (czyli taki odwolywalny psiak może biegać nawet bez smyczy).
  • Odpowiedz
Mam ciekawsze zajęcia niż szukanie w przepisach jakie są zasady zakładania psom kagańców, jakie są wyjątki, jakich ras to dotyczy a jakich nie bo #!$%@? się na tym znam.


Autor: op

@judqa: podajesz świni perły na złotej tacy ¯\_(ツ)_/¯
@PiesTaktyczny: edit - podajecie*
  • Odpowiedz
@enron: dostałeś odpowiedź od trzech osób, a w wątku nie możesz odpisać, bo celowo prowokujesz zamiast grzecznie pytać, więc przestań utyskiwać, bo masz to, na co zapracowałeś.
  • Odpowiedz
@enron: Mi się wydaje, że niektórzy są zbyt dużymi egoistami i ignorantami żeby zrozumieć to, że ktoś się może bać psów bo go kiedyś ugryzł czy coś, i jak ma ten kaganiec założony to się może czuć bezpieczniej. No ale nie skoro nie ma w prawie nic, że musi mieć kaganiec to nie będę zakładać i gdzieś mam to że ktoś się boi bo liczę się tylko ja i mój
  • Odpowiedz
@LillXte: a mi się wydaje, że niektórzy są kompletnymi egoistami myśląc, że mogą dopasowywać sobie rzeczywistość pod kątem tego czego się boją. Świat tak nie działa, trzeba zacisnąć poślady i nie srać w spodnie, przykro mi ¯\_(ツ)_/¯

Ja na przykład dostałem kiedyś #!$%@? na ulicy. Zakładaj kaftan jak wychodzisz z domu, bo się stresuję
  • Odpowiedz
@LillXte: ale dlaczego pies ma być w kagańcu, bo ktoś się boi? Rozumiem w komunikacji publicznej, gdzie jest ścisk czy w galerii handlowej, gdzie jest tłok, a nie na otwartej przestrzeni.
Jeśli w kogoś kiedyś wjechał ktoś na rolkach to zakazujemy jazdy na rolkach na osiedlu?

a założenie kagańca chyba nie jest czym ciężkim

Mój pies na luzie chodzi w kagańcu w komunikacji, w sklepach, na dworcu itd. Jednak bez
  • Odpowiedz
@Rozpierpapierduchacz: Czyli egoista to ten ktoś się boi psa bo ma z nimi związaną traumę i woli żeby pies był w kagańcu? Normalne też jakby pies jechał bez kagańca w komunikacji i kogoś ugryzł? To wtedy miałbym go pogłaskać i pogratulować mu?
  • Odpowiedz
@LillXte: w komunikacji jest obowiązek kagańca. I tak. Założenie, że WSZYSTKIE psy mają być w kagańcu, bo TY się boisz to egoizm, bo zakładasz, że TWÓJ komfort jest najważniejszy, mimo że tracisz obiektywizm w tym temacie.
  • Odpowiedz
@PiesTaktyczny: No to o to mi chodzi właśnie żeby zakładać psu kaganiec w takich miejscach gdzie jest dużo ludzi, a nie że cały czas i nawet tam gdzie nikogo nie ma. Po prostu denerwuje mnie podejście takie jakie zauważyłem w swoim mieście, że nawet w komunikacji czy na chodnikach gdzie chodzi dużo ludzi, to mają to gdzieś i pies bez kagańca jest
  • Odpowiedz
@LillXte: na chodniku może być bez kagańca. Op się przyczepił o post, gdzie mijane były DWIE osoby.
W ogóle to polecam się odzywać na żywo. Do mn kiedyś krzyczała z daleka pani na rowerze, żebym wzięła psa, bo się boi. Wzięłam sukę na bok w siad przy nodze, żeby pani czuła się komfortowo, pani podziękowała i przeprosiła za kłopot, a ja że no problemo i luzik. Pies bez kagańca oczywiście,
  • Odpowiedz
@PiesTaktyczny: A skąd wiesz że nie mówię na żywo? A internet jest tez miejscem w którym można o tym mówić bo może ktoś w przysłużyć sam zauważy żeby zabrać psa bo się ktoś może bać i nie będzie czekał aż ktoś zwróci uwage albo poprosi o to
  • Odpowiedz
@PiesTaktyczny : dlatego się zapytałem czy egoizmem jest to że ktoś nie chce być ugryziony przez czyjegoś psa, no ale jeśli to jest przekładanie własnego komfortu nad komfort psa to ja nie mam więcej pytań
  • Odpowiedz