Aktywne Wpisy

whoru +87
Różowa w ciąży, drugi trymestr leci, poszła dzisiaj z rana zrobić badania laboratoryjne. Nie była w stanie wstać wcześniej z uwagi na codzienne nieustające nudności, więc poszła jak już mogła wstać. Dotarła na miejsce i zapytała, czy może wejść poza kolejka z uwagi na ciążę i fakt, że będąc w ciąży nie powinno się siedzieć za długo na czczo.
Efekt? Większość ludzi skwitowało ja, że „ciąża to nie choroba”.
Potem będziemy rozmawiać,
Efekt? Większość ludzi skwitowało ja, że „ciąża to nie choroba”.
Potem będziemy rozmawiać,
johnny_tomala +41
O co chodzi z tym świętym oburzeniem że ktoś się zamoczył w stawie? W każdym alpejskim kraju, czy to Włochy czy to Szwajcaria, gdzie podobnych zbiorników jest od z-------a ludzie się masowo kąpią w górskich jeziorach i każdy ma to w dupie, tymczasem w Polsce OLABOGA GUWNIORZE BEZ WYOBRAZNI I SZADZUNKU DLA PRZYRODY. Ktoś mi wytłumaczy o co chodzi z tym bólem d--y? Może po prostu klasycznie, żeby się tylko p-------ć i
źródło: Screenshot_20250623_092301_Chrome
Pobierz




A imię moje 666! Ale dlaczego? :)
Na razie czytam, jestem na 27. punkcie ;)
@dziadekwie:
No przestań. Śpi się w dzień.
Potwierdzam-śpi się w dzień a robi wszystkie względnie przydatne rzeczy po północy. Jakakolwiek nauka z tajemnych powodów zaczyna być najbardziej efektywna około pierwszej w nocy....To mówi Wam Kopytko-weteranka.
Jakakolwiek nauka z tajemnych powodów zaczyna być najbardziej efektywna około pierwszej w nocy....
Amen.
Co Ty dzisiaj za jakiegoś domorosłego korektora robisz :)
Diabelski imidż? Chyba tytuł Wielkiego Łowczego Prokrastynacji...
Jasna cholera, 1:13, a kodeksy nietknięte.
http://www.youtube.com/watch?v=r4UNoECibYk&ob=av2n
A kodeks nie zając.....w końcu prokrastynacja ma swoje prawa...
Wrobileś mnie tym linkiem
Jasne, teraz wszyscy z oskarżeniami na Farquarta: "wrobiłeś mnie!", "nie śpię, trzymam Farquarta"
Zupełnie jak w życiu...
Swoją drogą, z cyklu: "głupawe refleksje późnonocne", tak sobie myślę... czy to nie zabawne, że ikona kultury LGBT napisała i zaśpiewała tekst w stylu "Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer"...? ;)
(LGBT- jak dobrze,że jest wujek gugle). W sumie też miałam takie skojarzenie z historią ale zawsze dominował jednak ten chicken=vision na końcu ;)
Może to pomysł na nowy serial... "Kurczak-nazista", czy coś...
ps.Wracając do tego LGBT..juz sie bałam,że to jakiś nowoczesny kierunek/styl w muzyce...Po festivalu Tauron Nowa Muzyka (który odbył się prawie pod moim blokiem) i profilaktycznym przeczytaniu listy artystów stwierdziłam cytuję "hę?" i uznałam się za dinozaura muzycznego.