Wpis z mikrobloga

#nieruchomosci https://www.youtube.com/watch?v=I4JgY5HePO8&ab_channel=RonaldSzczepankiewicz

Znajomy pośrednik opowiadał właśnie że w tym tygodniu całkiem sporo nowych wniosków (klienci chcą jeszcze zdążyć przed nową rekomendacją), marzec r/r nie bedzie tak tragiczny jak by sie mogło wydawać, pewnie -30% gdzie były predykcje na -50/60%.
Mówią mu to wprost, biorą bo w kwietniu już nic nie kupią.

Rodzina 2+2 z dochodem 6000 netto ma zdolność na 175 000zł, powodzonka w zakupie czegokolwiek większego niż 30m2 xD, w jakims białymstoku, olsztynie, bydgoszczy...

Za to kwiecień to już całkowite zakręcenie kurka z kredytem.
Drugi kwartał będzie ciekawy, zero kredytów, truskawki po 10zl/kg, jabłka droższe od bananów.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@justkilling: ale to przykład, jeśli srednia wartosc kredytu w polsce w 2022 to było około 350k, to teraz taka rodzinka musi zarabiać do reki pewnie około 10-11k netto, to jest jakiś kosmos, nawet warszawa wymięka.
  • Odpowiedz
@PanMihau: Mam nadzieję, że chociaż na stałej biorą.

Już widzę nagłówki:

"Betonowe złoto wciąż rośnie mimo wojny u granicy Polski, brak mieszkań na wynajem! kredyty w marcu odbiły!"

Specjalny wywiad zPanem Bartoszem Turek – Głównym analitykiem – HRE Investments
  • Odpowiedz
teraz taka rodzinka musi zarabiać do reki pewnie około 10-11k netto, to jest jakiś kosmos


@PanMihau: 10-11k dla czteroosobowej rodziny w Warszawie to w sumie małe pieniądze.
  • Odpowiedz