Nic mnie tak nie wkurza, jak reklamy Temu oraz chińskich gierek mobilnych. Krzykliwe, infantylne, obrażające mnie, jako odbiorcę. Przez reklamy "Rise of Kingdoms" zmieniłem apkę do YouTube, bo nie szło tego guana oglądać, teraz blokuje, a reklamy TEMU skutecznie zniechęcają mnie do korzystania z Twittera. Blokuję to dziadostwo, podaję, że nie chcę tego widzieć, zgłaszam, a to wszystko nic nie daje. Komuchy musiały sporo posmarować autyście z Afryki....
@patryk-wuwuw: Mnie wkurza, że to g.. nawet jak jest zablokowane zamula łącze. Trzeba by w końcu wprowadzić jakiś limit zanim reklamy zaczną stanowić 90% transferu. Oglądam sobie film w 360 ale reklama musi być HD. Czas z tym skończyć.
Brawo, reklamy tych brandów łamią prawo i wprowadzają w błąd, ale oczywiście ani Meta ani Google nie mają ochoty ich usuwać i po zaraportowaniu twierdzą, że nie łamią ich regulaminów.
Ale wrzuć coś o izraelskich nalotach na szpitale...
@Utnapisztim2023: zależy jakie. Te które wymagają by ułożyć z nich puzzle (9 fragmentów) nie są złe. Jak ułożę puzzle w ok 7 sekund, to pozostały czas reklamy (ok 23 sekund) się zamyka i dostaję bonusy w grze. Normalne reklamy wideo ostatnio zamiast trwać 30 sekund, to trwają całą minutę (+10 sekund oczekiwania na X by ją zamknąć). Resztę tych reklam, które reklamują tablety za 0 traktuję jako taką niegroźną przerwę,
Podejrzewam, że kwestia czasu i takie Temu zniknie jak Shoopy. Tyle kasy co oni wydają na wszędobylskie reklamy to ja nie wierzę, że im się to spina finansowo.
@salvador5000: Shoopy to nie padlo przez reklamy tylko przez to, że dopłacali do zakupów swoimi monetami. W porywach dało się uciąć 50%, pod koniec 10-20% ludzie bez monet tam nic nie kupowali ( ͡°͜ʖ͡°)
Zależy co, ale jednak można kupić tam sensowne rzeczy: 1. Jakieś bibeloty typu worka jutowego w dobrej cenie 2. Rzeczy typu chińskich lego - przyznam się, że byłem zaskoczony jakością! 3. Młody kolekcjonuje kamienie, ostatnio dostaliśmy surowy rubin - prawdziwy! (sprawdzony testami).
Całkiem w porządku dostałem zestaw kluczy do świec żarowych, co ciekawe taki sam mieli w lokalnym sklepie za 4x tyle.
Ja tam zamawiałem z chin w ciągu ostatniego roku - dwóch: - Roborocka S8 Max Ultra za 50% Polskiej ceny z kuponami. - Podróbki gąbek do mycia samochodu Big Red Sponge - dwie za 10 zł, zamiast 149 za sztukę. - Wszelkie etui i folie/szkła do telefonów - identyczne jak te appla 1 do 1, a kosztują max 40 zł, a nie 250
@Rzurek35: Męczy mnie ta narracja jakoby tam same bezużyteczne śmieci były. Jakiś czas temu znalazłem tam miniaturowe imadełko wraz z bolcami, do modelarstwa, i akurat była obniżka :)
Nie licząc cen za produkty, to u nas pewnych rzeczy zwyczajnie nie ma.
Temu wydaje na reklamy w sieci najwięcej spośród wszystkich marek dostępnych w Polsce. Nigdzie się stąd nie wybierają. Ogólnie to przez Temu, przez ich nagłe wejście do Polski można było zobaczyć, że reklama online zdrożała nagle na przestrzeni kilku mcy.
Komentarze (142)
najlepsze
Nie chcesz tableta za ZERO złotych?
Ten tablet za ZERO złotych jest czym czego potrzebujesz.
Ale wrzuć coś o izraelskich nalotach na szpitale...
Nie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_nag%C5%82%C3%B3wk%C3%B3w_Betteridge%E2%80%99a
@spidero: oczywiście, że jest.
Widziałeś kiedykolwiek jakąkolwiek reklame aliexpress?
Tam jest wszystko przejrzyście, że weźmiesz 3 to masz rabat albo coś. Nikt nie wprowadza w błąd.
1. Jakieś bibeloty typu worka jutowego w dobrej cenie
2. Rzeczy typu chińskich lego - przyznam się, że byłem zaskoczony jakością!
3. Młody kolekcjonuje kamienie, ostatnio dostaliśmy surowy rubin - prawdziwy! (sprawdzony testami).
Całkiem w porządku dostałem zestaw kluczy do świec żarowych, co ciekawe taki sam mieli w lokalnym sklepie za 4x tyle.
Ja tam zamawiałem z chin w ciągu ostatniego roku - dwóch:
- Roborocka S8 Max Ultra za 50% Polskiej ceny z kuponami.
- Podróbki gąbek do mycia samochodu Big Red Sponge - dwie za 10 zł, zamiast 149 za sztukę.
- Wszelkie etui i folie/szkła do telefonów - identyczne jak te appla 1 do 1, a kosztują max 40 zł, a nie 250
Nie licząc cen za produkty, to u nas pewnych rzeczy zwyczajnie nie ma.