Wpis z mikrobloga

Są procesy w których nie można mieć przy sobie telefonu ze względów bezpieczeństwa ¯_(ツ)_/¯


@ciezki_przypadek: i są odpowiednio dobrze płatne, a nie widełki między minimalną a medianą xD
  • Odpowiedz
@elf_pszeniczny: Nie pierdziel, mój stary wielokrotnie odbierał ode mnie jak np. byłem na za granica i się martwił co tam. Czasem mówił ze zajebiscie ze woda ciepła ale asystentkę ręka boli od trzymania mu tel przy uchu i czy czyms jeszcze chciałem się podzielić
  • Odpowiedz
@tygrysekk: jeden rabin powie tak, drugi nie. Czasami pracodawca jest debilem, czasem pracownik. Z perspektywy pierwszego mogę powiedziec, że wielu ludzi jest uzależnionych od telefonu. Dzwonienie do dziecka/męża/koleżanki i p---------e o dupie marynie jest niedopuszczalne gdy ma się co robić i nie jest to przerwa.
  • Odpowiedz
Być może, ale to nie jest przedmiotem dyskusji ¯_(ツ)_/¯


@ciezki_przypadek: a moim zdaniem właśnie jest, bo wątpię, czy OP miał na myśli takie zawody jak neurochirurg czy gwiazda stołecznej palestry rodem z seriali, tylko takie zwykłe zawody, do których nie musisz mieć zrobionych kilku fakultetów.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Radiativ: No tak, bo z pewnością miałem na myśli adwokatów w czasie rozpraw, albo lekarzy w czasie operacji, lub pracowników w czasie jak obsługują klienta ()

@tygrysekk: nie wiadomo kogo miałeś, ale można wymieniać w nieskończoność i zejść do dużo mniej wymagających zawodów - kierowca, pracownik linii produkcyjnej, na którą nie wnosi się urządzeń elektronicznych
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Są procesy w których nie można mieć przy sobie telefonu ze względów bezpieczeństwa ¯(ツ)


@ciezki_przypadek: i są odpowiednio dobrze płatne, a nie widełki między minimalną a medianą xD

@AtoMan: wystarczy pracować przy żywności i nie wnosisz na hale nic poza ubraniem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@tygrysekk:
Argument inwalida więc ciężko cokolwiek tu napisać innego niż poprzednicy.
Praca jest od pracowania i w każdej masz przerwy gdzie możesz robić co chcesz.

Ostatecznie to bardziej przywiązanie do telefonu nazwałbym niewolnictwem. Nic się nie stanie jak później oddzwonisz.
  • Odpowiedz
@tygrysekk: Robiłem kiedyś w takiej jednej hali, układać towar, klientów pokierować itd. Generalnie przez 3/4 czasu nie było co robić, układało się 10 razy te same rzeczy BO MUSISZ COŚ ROBIĆ itd kiedyś telefon odebrałem i dosłownie 2 minuty rozmawiałem, to c--j j----y dyrektor naskarżył do kierownika, że 15min na telefonie siedze w pracy ( _)
  • Odpowiedz