Wpis z mikrobloga

@SzukamNlcku: Stary według Rosji to Rosja nie zaatakowała Ukrainy tylko rozpoczęła operację militarną mającą na celu obronę obywateli. Też mi się to nie podoba ale z tego co rozumiem wysłanie tam wojska będzie równoznaczne z daniem Rosji pretekstu do wytoczenia najmocniejszych dział. Obywatele (niewolnicy putina) łykną wszystko.
  • Odpowiedz
@SzukamNlcku: dopóki nie ma zagrożenia dla żadnego państwa nato to nikt nie chce się angażować jeszcze bardziej w ten konflikt. Pamiętaj, że mapa nie składa się tylko z Rosji i NATO, są jeszcze inne kraje które bardzo chętnie by poprzejmowały europejskie / amerykańskie miejsce w światowych łańcuchach dostaw i technologicznych
  • Odpowiedz
@willyfog: Może wejdzie tam jakaś misja pokojowa na zachód Ukrainy (Lwów?) wykorzystując zamieszanie jak gospodarka rosji będzie trochę bardziej r-------a? Nie wiem, chciałbym w to wierzyć
  • Odpowiedz
@SzukamNlcku: Patrzysz krótkowzrocznie, Ukraina nie należy do sojuszu międzynarodowego, więc wjazd do facto wypowiedzenie wojny Rosji i Białorusi prawnie podchodzi pod akt agresji, a gdzieś dalej jest Korea, Chiny i inne kraje mogące zainterweniować na rzecz nieprzyjaciela, zresztą inni członkowie NATO mogą odmówić wsparcia ze względu na to, że państwo członkowskie nie zostało zaatakowane a samo wypowiedziało wojnę, widzisz różnicę? Odbiłoby się negatywnie nie tylko na gospodarkach ale wywołałoby światowy
  • Odpowiedz
według Rosji to Rosja nie zaatakowała Ukrainy tylko rozpoczęła operację militarną mającą na celu obronę obywateli.


@kam3o: Nato przecież też tam może wjechać w celu ochrony obywateli
  • Odpowiedz