Wpis z mikrobloga

  • 0
@Eoon: A to ciekawe że kiedyś zmuszano ludzi żeby wpychanie członka do odbytu uznawano za chorobe. Ja jestem przekonany że to wynika z naturalnych odczuć. Ale dzięki za info.
  • Odpowiedz
  • 1
@Eoon: Nie rozumiem tych osobistych uwag ale wiem że stosuje się je wtedu kiedy brakuje merytorycznych dowodód. Ps co do wpychania członka do odbytu w parach hetero to też choroba. No jakoś nie przychodzi mi do głowy żeby czerpać przyjemność z ssania członka lub wpychania go w resztki kału. Wybacz ale to nie może być fascynujàce.
  • Odpowiedz
  • 1
@prosiaczek: Jeżeli oznaką oświecenie jest to że mogę swojego członka wpychać w tę częś ciała gdzie wydalany jest kał a następnie dać go oblizać swojemy koledze to ja wysiadam. Wole być jednak tym zaściankiem.
  • Odpowiedz
  • 1
@Eoon: To mówisz że każda instytucja która potwierdza że wpychanie członka w resztki kału jest fajne, podniecające i wyrazem głębokiej miłości jest instytucją szanująca, to ja jednak wolę te nie szanujące.
  • Odpowiedz