Wpis z mikrobloga

@true-true: To była wersja papierowa, nie ma linka (był też reprint w tygodniku "podaj łapę" z grudnia 2003). Ale mogę ci streścić o co cho. Analiza techniczna to nie święty graal, ale umiejętnie stosowana może pomóc podjąć właściwą decyzję. Możesz też handlować na podstawie faz księżyca albo liści na chodniku. Nie ważne, ważne żebyś zarabiał.
@Brajanek11: Zakładam, że jak z wszystkim innym, analiza analizie nie równa. Po czym poznać dobrą analizę? Mam wrażenie, że jesteś zupełnie defensywnie nastawiony do rozmowy ze mną na ten temat. Jednocześnie poświęcasz na to swój czas, więc zakładam że masz jakieś pojęcie na ten temat. Ludzie mi pokazywali jakieś analizy i zachwalali na ich podstawie różne inwestycje, ale często wychodziło inaczej, niż owi analitycy twierdzili. Z tego co zrozumiałem to stosuje
@true-true: najlepsza analiza to taka, którą zrobiłeś sam. Czy się sprawdzi, czy nie to inna sprawa, ale powinieneś z sukcesu/porażki wyciągnąć wniosek. Aby nauczyć się tradingu potrzeba czasu na naukę teorii i przede wszystkim praktykę. W zależności od talentu (tak, do tego nie każdy ma talent, a niektórzy maja ogromny) i włożonego wysiłku w naukę/praktykę niektórzy zarabiają po kilku miesiącach, roku, a niektórzy nigdy.

Ta analiza ma sens dla kogoś kto