Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
https://www.youtube.com/watch?v=9eyFDBPk4Yw

Nie wiedziałam, co to jest miliard. Nie sądzę, żeby większość ludzi w śródmieściu wiedziała, co to jest miliard. A jeśli nie wiesz, co to jest miliard, to skąd, do licha, masz wiedzieć, co to jest miliardowa część?

Zamartwiałam się i denerwowałam.

W końcu pewnego ranka, w całkowitej desperacji, zadzwoniłam do budynku inżynierii i powiedziałam "proszę odciąć nanosekundę i przesłać mi ją", i dziś przyniosłam wam kilka.

Kiedy prosiłam o nanosekundę, chciałam dostać kawałek drutu, który reprezentowałby maksymalną odległość, jaką elektryczność może przebyć w ciągu miliardowej części sekundy.

Oczywiście, tak naprawdę nie byłoby to przez drut. Byłoby to w przestrzeni, z prędkością światła, więc jeśli zaczniesz od prędkości światła i użyjesz swojego przyjaznego komputera, odkryjesz, że nanosekunda ma długość 11,8 cala [30 cm]. Maksymalna graniczna odległość, jaką elektryczność może przebyć w miliardowej części sekundy.

W końcu, po jakimś tygodniu, znowu zadzwoniłam i powiedziałam: "Potrzebuję czegoś, do czego mogłabym to porównać. Czy mogłabym prosić o mikrosekundę?".

Mam tylko jedną mikrosekundę, więc nie mogę dać każdemu po jednej. Oto mikrosekunda. Dziewięćset osiemdziesiąt cztery stopy [300 m]. Czasami myślę, że powinniśmy powiesić taką nad biurkiem każdego programisty, albo wokół jego szyi, żeby wiedział, co marnuje, kiedy marnuje mikrosekundy.

#programowanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LeniwiecPracoholik: no często sensu to nie ma jak i tak potem dostęp do serwisu zależnego czy bazy to 30ms albo i 100.
Ale i tak rozumiem że boli jak się widzi jak ktoś marnuje te mikrosekundy
A mało niestety gdzie się o takie czasy człowiek bije, trzeba było zostać programistą silników gier ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz