Wpis z mikrobloga

@DailyPunch: mnie się zrobiło autentycznie przykro i aż wstyd za Martę, gdy zobaczyłam jej rozjaśnione ulgą i nadzieją oblicze, gdy ryży powiedział, że "ciągle jesteś gdzieś tam w mojej głowie". Co te baby... :(
  • Odpowiedz
@caramilla: w sumie mam wrażenie, że z Marty może być naprawdę fajna dziewczyna i dlatego nie rozumiem czemu ona tak leci na tego dziadygę... Nie wiem czy ona tak łatwo mu uwierzyła (co jest naiwne bo on mówi jedno, a robi drugie), czy może ma tak ogromne parcie żeby się z kimś związać (nie ważne z kim)?
  • Odpowiedz
@DailyPunch: Kurde, Marta chyba w bonusie opowiadała, że w wieku chyba 8 lat przeniosła się do UK i od razu poszła do angielskiej szkoły nie znając języka ani nikogo i tam ją laski ze szkoły gnębiły i biły a nauczycielki okazywały jej jawnie rasizm… może przez to ma jakąś nie zdrową potrzebę akceptacji/ miłości? Nie myśli jak Kinga, że Robert to jednak jest pusty dzban i z niego się raczej
  • Odpowiedz
@Opportunist: pamiętam jak opowiadała o początkach życia w UK. Bardzo współczuję jej, że musiała przez to przejść. Na szczęście dla niej ma dopiero 24-25(?) lat i jeszcze się nauczy i nabierze doświadczenia. Poza tym jestem pewnien, że ma teraz DM pełne wiadomości od facetów, którzy by ją nosili na rękach i sobie pewność siebie podniesie. Życzę jej aby oglądając się w programie wyciągnęła właściwe wnioski i już się nie uganiała
  • Odpowiedz