To co widzicie to prywatna ochrona sklepu DIOR we francji. Ale to abstrakcyjny, dystopijny i surrelistyczny widok. Armia ochroniarzy w garniturach chroniąca torebek dla bogoli. W tym samym czasie płonie historyczny budynek który przetrwał dwie wojny światowe.
wykopki to muszą mieć bardzo przyjemne i bezstresowe życia żeby się jakąś Francją na kiju przejmować a nie na przykład cenami masła czy promocjami na skyr i chrupkę
Podobnie w USA
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Great_Smog_of_London
@Ququ7: bo to Kraków, przy bagateli