Wpis z mikrobloga

@K_R_S: Na pewno w szerszym ujęciu nie sprosta oczekiwaniom i nie będzie nawet blisko sukcesów swojego ojca. Może nie jest tak słaby jak Bruno, ale nie jest to również poziom Michaela.
  • Odpowiedz
@chianski: tego nie można jeszcze stwierdzić :) poczekajmy może jak zrobi 2-3 sezony. Czy zrobią podmianke z Carlosem. Team raczej nie sprzyja opracowywaniu mocnych konstrukcji i rozwojowi. Brakuje doświadczenia. Ferrari będzie miało dokładny obraz jak szybki jest, więc na pewno ma szansę by nawet z haasa pójść wyżej.
  • Odpowiedz
@chianski: no tak ale przez osiągnięcia ojca ma bardzo wysoko wywieszoną poprzeczkę bo taki kierowca jak Michael zdarza się raz na 20 lat i prawie niemożliwym jest dorównanie jego osiągnięciom
  • Odpowiedz
@milosz1204: To prawda, dlatego sądzę, że przez nazwisko ma jeszcze mniejsze szanse na osiągniecie sukcesu. Gdyby był randomem, to może miałby trudniej na początku kariery - nazwisko otwiera wiele drzwi (np żeby dostać się do F1 etc), ale potem jakieś drobne sukcesy byłby pełniejsze. Michael moim zdaniem jest najlepszym kierowcą wszechczasów, Lewis przebije jego rekordy, ale nie jest lepszy. I na tle swojego ojca, osiągnięcia Micka będą zawsze pewnego rodzaju
  • Odpowiedz