Wpis z mikrobloga

@arczer: Kultura naszych czasów wmawia mężczyznom, że kobieta potrafi kochać, czuje przywiązanie, jest w stanie współczuć... Ogólnie, że ma zdolność do jakiejkolwiek uczuciowości wyższej... A to nie ma nic wspólnego z stanem faktycznym... Kobieta interakcje z tobą traktuje, jako transakcję, z której chce jak najwięcej wydrzeć, pod minimalnym wkładem własnym... Liczy się tylko wygląd , kasa, status, i jak bardzo głupi jesteś, żeby wierzyć w jej majaki