Wpis z mikrobloga

@maniac777: znam twoje wykresy i szanuje co robisz ale nie masz racji. 100 na milion przypada na zdiagnozowane przypadki. Chorych jest znacznie więcej ale nawet o tym nie wiemy i tą odporność nabywają chcąc nie chcąc. Miałoby sens gdybyśmy badali masowo jak Japonia i zostawili ludziom życie. Ale tego nie robimy MIMO totalnego lockdownu.
  • Odpowiedz
@wiem_wszystko: wiec wiesz tez ze zaden ze mnie ekspert. Nie mniej jednak twierdzenia o ogromnej liczbie przypadkow asymptomatycznych idacych w polowe populacji wlozylbym miedzy bajki. Czesc komentatorow (i nie tylko) nie widzi roznicy pomiedzy przedsymptomatycznym stanem, a asymptomatycznym przypadkiem. Badania chinczykow (a przypominam ze oni wylapali u siebie w zasadzie wszystkich) wskazuja ze przypadek asymptomatyczny nalezy do rzadkosci. Podstawowym bledem logicznym ktory jest czesto popelniany jest sytuacja w ktorej wykrywa
  • Odpowiedz
@maniac777: no to w takim razie nasz lockdown nie ma sensu jeszcze bardziej. Założmy, że zniosą lockdown 15 kwietnia a więc jeżeli testowalibyśmy wszystkich do tego czasu to może się okazać, że wypuszczamy kogoś w dzień w którym się zaraził lub dzień wcześniej bez objawów. Dobrze rozumiem?
  • Odpowiedz
@wiem_wszystko: bo samo to nie ma innego sensu niz opoznienie rozwoju epidemii. Chinczycy pokonali wirusa nie samym lockdownem ale przede wszystkim dozorem epidemiologicznym, sledzeniem kontaktow i bezwzglednym izolowaniem chorych i tych ktorzy moga byc chorzy izolowaniem nie w domach lecz w specjalnych osrodkach.
  • Odpowiedz
@wiem_wszystko: a tutaj to mozemy tylko gdbać. Chinczycy czy szerzej azjaci mieli pierwszy sars na ktorym mogli zdobyc doswiadczenie. Nasz dozor sanitarny wie jak sobie radzić z salmonellą. Chinczycy zaimplementowali szerokie dzialania w ciagu miesiaca wpakowali co najmniej 180 tysiecy ludzi na kwarantanne (prawdziwą), przesledzili pol miliona kontaktow. U nas nawet nie ma stosownych przepisow w tym zakresie. Nasi dopiero niedawno wpadli na pomysl "izolatoriow" czy kwarantannowania wszystkich domownikow. Niestety
  • Odpowiedz