Wpis z mikrobloga

@przepraszamtomus: masz racje, dużo miejsc w Łodzi straszy głównie z wyglądu. Stare obdrapane kamienice to już niejako symbol miasta, ale w sporej mierze mieszkają tam normalni ludzie. Idąc po zmroku po starym mieście, Abramce czy Wróblewskiego masz takie same szanse na "w------l" jak wszędzie indziej.
A cytując jeden z napisów na murze:
"Jak się zakochać, to tylko na Balutach" :)
  • Odpowiedz