Wpis z mikrobloga

#debian #siecikomputerowe #informatyka #sieci #linux

Debian 10 środowisko LXDE. Komputer otrzymuje IP ale po jakimś czasie sieć przestaje działać. Wchodzę w LXDE na właściwości połączenia - brak adresów IP. Ponowne połączenie z siecią i znowu jest adres (ten co był), po jakimś czasie znów "traci". Ikonka sieci (przy zegarku) cały czas pokazuje, że jest połączenie.
Jeszcze jedna sprawa. We właściwościach jest informacja o masce 255.255.0.0 a ja mam maskę w DHCP 255.255.254.0 ( ͡° ʖ̯ ͡°). To akurat sprawdzałem na innym debianie i też dostaje 255.255.0.0. Ktoś ma jakieś pomysły?
  • 7
@mutencath: @m00n: otóż sytuacja zabawniejsza. Okazało się, że są dwa DHCP. Jeden nadawał złą maskę, drugi miał "dobrą". Pytanie, jak na debianie wykryć z jakiego DHCP się dostaje adres? Sytuację wykryłem na Windows, gdzie zwyczajnie w informacjach połączenia było wyświetlone.
cat $(ps aux | grep -o '[/]var/lib/NetworkManager/\S*.lease') | grep dhcp-server-identifier


@mutencath: o fajne, fajne. Dzięki.

W sieci nie ma prawa być 2 serwerów DHCP.


@m00n: a życie, życiem... Na tyle podłe było, że wszystko działało, bo nawet ustawienia bramy miał ok. Tylko ta maska jakaś podejrzana.

Ustaw dhcp snooping na switchu.


Wiem, że Cisco ma a TPLink (T1600G-28TS) też to gdzieś ma? Muszę pogrzebać...