Jak rekrutujesz to zwracasz uwagę na wykształcenie czy wiek kandydata?
@Tajemnicza_Melancholijna_Postac: Nie. Ani na jedno ani na drugie. Wyksztalcenie we frontendzie jest bez znaczenia. Znajomy mial w pracy nawet juniora po 40.
Nawet facet z Coders Lab w podcascie sugerował że we front-end lepiej się już nie pakować, proponował za to backend Php.
@Tajemnicza_Melancholijna_Postac: R-------i rynek juniorski wiec im sie nie dziwie. Mowia o przesycie, bo ostatnio maja problem ze znalezieniem pracy dla swoich kursantow - nikt ich nie chce przyjmowac. Ja ludzi ucze i dalej wdrazam we frontend jako samoukow i nie widze przesycenia rynku. Co roku udaje mi sie wprowadzic
ze w calej europie obecnie brakuje jeszcze miliona programistow
@ehhhh: I niewykluczone, że jest to prawdą. Tylko istotą tych wypowiedzi jest słowo "programista". Brakuje ludzi, którzy się na tym znają, a nie ludzi, którzy robią 3 miesięczny bootcamp i uważają, że to koniec ich edukacyjnej ścieżki, bo już wszystko potrafią.
No ok, ja się ogólnie nie chcę mędrkować bo nie jestem programistą, po prostu interesuję się hobbystycznie tym co się dzieje w branży.
@Tajemnicza_Melancholijna_Postac: znaczy nie mowie ze mam absolutnie racje xd ale ostroznie podchodzilbym do krzykow wykopkow ze programistow juz jest za duzo
np ostatnio uslyszalem, ze to korporacje forsuja zapotrzebwoanie na progamistow, tylko po to, zeby gdy nasyca rynek mogly nagle obnizyc wynagrodzenia i zrobic na tym biznes.
@POTEZNA_HAUBICA: a potem tak jak u mnie w firmie 700 cv, z czego 6 osób przyjęli, a rekrutowali 2 tygodnie aby przemielić to wszystko ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@POTEZNA_HAUBICA: ja tam na wykopie czytalem ze rynek jest juz przesycony i junior nie ma juz szans na normalne zatrudnienie, a wszyscy co poszli na studia informatyczne sa juz straceni
Już Znachor z 1981 pokazywał, że lekarze to konowały łase na kasę. Wilczur był w tym jednym procencie lekarzy z powołania i empatią.
Jednak jest jedna rozmowa, kiedy pracownik młynu mówi do Wilczura, że jak Wasylko połamał nogi spadając z drabiny to Prokop nie szczędził pieniędzy na lekarza z miasteczka. "Doktór pieniądze wziął, ale nóg nie uleczył"
@Tajemnicza_Melancholijna_Postac: Nie. Ani na jedno ani na drugie. Wyksztalcenie we frontendzie jest bez znaczenia. Znajomy mial w pracy nawet juniora po 40.
@Tajemnicza_Melancholijna_Postac: R-------i rynek juniorski wiec im sie nie dziwie. Mowia o przesycie, bo ostatnio maja problem ze znalezieniem pracy dla swoich kursantow - nikt ich nie chce przyjmowac. Ja ludzi ucze i dalej wdrazam we frontend jako samoukow i nie widze przesycenia rynku. Co roku udaje mi sie wprowadzic
Bootcamp, którzy stworzy ludzi uczących na bootcampie? xDDD
@Tajemnicza_Melancholijna_Postac: 4p to gowno i januszeria a mowia to chyba w podcastach u aniserowicza
przesyt jest ludzmi po szybkich kursach, dlaczego nikt tego nie potrafi zrozumiec? XD
@ehhhh: I niewykluczone, że jest to prawdą. Tylko istotą tych wypowiedzi jest słowo "programista". Brakuje ludzi, którzy się na tym znają, a nie ludzi, którzy robią 3 miesięczny bootcamp i uważają, że to koniec ich edukacyjnej ścieżki, bo już wszystko potrafią.
@Tajemnicza_Melancholijna_Postac: znaczy nie mowie ze mam absolutnie racje xd ale ostroznie podchodzilbym do krzykow wykopkow ze programistow juz jest za duzo
np ostatnio uslyszalem, ze to korporacje forsuja zapotrzebwoanie na progamistow, tylko po to, zeby gdy nasyca rynek mogly nagle obnizyc wynagrodzenia i zrobic na tym biznes.
@Dajlaxx: po bootcampie?
@ehhhh: a ja dzisiaj rano na głównej z płomieniem wideo widziałem XD komentujących, którzy tak uważają nie brakowało. nie polecam generalnie.