Wpis z mikrobloga

@King_Thestias: Neil Tyson mówił, że wśród największych uczonych z którymi się widuje na jakichś tam uniwersytetach mniej niż 15% jest religijna, niestety dokładnie cytatu nie pamiętam i nie chce też mi się go szukać bo to było rzucone przy jakimś wywiadzie, komu jak komu ale Tysonowi to wierzę na słowo. Plus są badania na temat ilu naukowców z Royal Society wierzy w boga, również mniejszość.
  • Odpowiedz
@ActiveekHere Faktycznie kojarzę coś takiego z jego ust. Ja natomiast mowię o tym co ja słyszałem i z jakimi fizykami miałem okazję rozmawiać. Mówisz tu o Royal Society, a ja większości miałem styczność z tymi z Polski, co też pewnie może mieć jakies znaczenie. Zapytasz polskich fizyków a czeskich o to samo i dostaniesz dwa przeciwlegle wyniki. Teraz tylko kwestia że to, że ktos nie utożsamia się z jakąś religią, nie
  • Odpowiedz
@King_Thestias:

Dla przykładu bóg Alberta Einsteina to bóg Spinozy, bóg panteistyczny. O bogu chrześcijańskim czy innych wymysłach ludzkości pisał w ten sposób: „Słowo Bóg jest dla mnie niczym innym jak tylko słowem i wytworem ludzkich słabości”, „Biblia to zbiór czcigodnych, ale wciąż dość dziecinnych legend”.
  • Odpowiedz
@King_Thestias: wiarę stosuje się wtedy, gdy nie ma dowodów. Gdy dowody istnieją, to wiara nie ma sensu.
Wiara jest generalnie jedną z najgorszych metod poznania/zrozumienia/wyjaśnienia. Jako, że z założenia nie wymaga istnienia dowodów, to można dojść do kilku sprzecznych wniosków bazując na tych samych danych/przesłankach. Zasadniczo nie istnieje twierdzenie, którego nie można przyjąć na wiarę.
Zatem mogę przyjąć na wiarę, że "łysi są mądrzejsi od włochatych oraz zasługują na niebo"
  • Odpowiedz
@boguchstein: I całkowicie się zgadzam, ktoś kto chce poznawać/rozumieć/wyjaśniać działanie świata wiarą nie jest poważny. Natomiast samo słowo wiara oznacza, że nie masz dowodów na coś i po prostu w to wierzysz. Napiszę może o co się głównie rozchodzi z tą fizyką. Wielu fizyków dochodzi w pewnym momencie swoich nazwijmy to metafizyczno-egzystencjalnych wywodów do tego, skąd się biorą prawa fizyki, dlaczego one istnieją i działają tak, jak działają. No bo
  • Odpowiedz
@King_Thestias:

Fizycy nie różnią się niczym innym od normalnych ludzi w kwestii wiary,


Fizycy opierają swoją "wiarę" na setkach książek i empirycznej wiedzy. Wierzący na jednej z kategorii fantasy, bo jak można nazwać przemienienie wody w wino czy istoty ze skrzydłami zabierającymi Mahometa do stratosfery, którą nazwali
  • Odpowiedz