@xgor: taki czlowiek wyda pol wyplaty a nawet sie nie naje ani nie wypije nic dobrego xD carpacio=gowno, homar= bez smaku, to samo co krewetki. martini spoko jest ale kosztuje 20zl w markecie a w restauracji 100
@Aroneu: Miałem okazję jeść świeżego homara i uważam, że jest znakomity - delikatne, białe mięso które tak jak krewetki doskonale komponuje się z białym winem i w smaku jest znacznie lepsze od większości ryb. Otwieranie skorupy wymaga trochę wprawy, podobnie jak w przypadku krabów, ale da się tego nauczyć nawet z YouTube.
@Aroneu Homar spoko mięso tylko trochę śmierdzi na początku karmą dla żółwia, krewetki są zajebiste, na maśle z czosnkiem albo zupa krewetkowa z makaronem ryżowym
@Zhukov: @niepanimaju: dajcie spokój, "o gustach się nie dyskutuje". Najlepiej powiedzieć "mi nie smakowało" i nikt nie ma prawa zarzucić że było inaczej. Ale powiedzieć "jest ohydne" - tu już się rodzi dyskusja.
@Pitaq: @Bielecki: @wolodia: wiedziałem, że to wyżej to jakiś polacki zmysł bo najlepsze to są kotdogi z sosem czosntkowym xD Dzięki za wasze opinie na temat homara i krewetek, teraz wiem, że na pewno ich spróbuję! Co do skorupy, poproszenie o pomoc kelnera to faux pas? Lepiej pooglądać poradniki na YT?
@niepanimaju: Co ty p--------z, homar jest zajebisty, tak samo jak krewetki, chociaż te lepiej odpowiednio przygotować, a homara wystarczy ugotować. Homar jest król owoców morza jak lew jest król dżungli.
Jak znam przeciętne laski to pewnie w głowie miałaś "fuj ale wielki robak", co widać po tym że wyciąganie mięsa było obrzydliwe xD No a takim lasiom to wiele świetnych rzeczy nie zasmakuje.
@Aroneu: Myślę, że lepiej zapytać niż opryskać wszystkich dookoła wodą i sokami przy nieudolnym rozbijaniu skorupy :) Ale podpatrzenie na kilku filmikach powinno pomóc. To tak naprawdę kilka sprawnych ruchów dłonią, aby oderwać odnóża i potem jeden ruch aby przełamać korpus i dostać się do najlepszej części.
Kraby idą znacznie trudniej, gdyż jest dużo mniej mięsa, trzeba więcej napracować się aby oddzielić jest od mniej apetycznych części i skorupy.
Kiedyś w podręcznikach do historii będziemy się uczyć o tak zwanym Wielkim Transferze Światowego Majątku, który rozpoczął się w 2020 roku.
Pandemia, a właściwie jej skutki, spowodowały masowe przejęcie kapitału retailu (czyli nas wszystkich, mas ludzkich) przez 1% najbogatszych ludzi na świecie.
Efekt? Drożejące w galopującym tempie ceny podstawowych produktów, usług, nieruchomości, samochodów - dosłownie wszystkiego. Całość spowodowana przez akumulację dóbr w rękach kilkudziesięciu bogaczy, ograniczenie podaży i wzrost cen.
carpacio=gowno, homar= bez smaku, to samo co krewetki. martini spoko jest ale kosztuje 20zl w markecie a w restauracji 100
Dzięki za wasze opinie na temat homara i krewetek, teraz wiem, że na pewno ich spróbuję!
Co do skorupy, poproszenie o pomoc kelnera to faux pas? Lepiej pooglądać poradniki na YT?
@niepanimaju: Co ty p--------z, homar jest zajebisty, tak samo jak krewetki, chociaż te lepiej odpowiednio przygotować, a homara wystarczy ugotować. Homar jest król owoców morza jak lew jest król dżungli.
Jak znam przeciętne laski to pewnie w głowie miałaś "fuj ale wielki robak", co widać po tym że wyciąganie mięsa było obrzydliwe xD No a takim lasiom to wiele świetnych rzeczy nie zasmakuje.
Kraby idą znacznie trudniej, gdyż jest dużo mniej mięsa, trzeba więcej napracować się aby oddzielić jest od mniej apetycznych części i skorupy.