Aktywne Wpisy
kutasoglu +1214
Tor Poznań dostał dziś decyzję o zamknięciu od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.
Również dzisiaj, zostały opublikowane dane odnośnie... działek budowlanych na jego terenie, wyznaczone przez starostwo xD
To jest już jawne walenie i znów betonowe złoto i działeczki wygrywają. Bo to nie jest nawet wyznaczanie ich "wokół toru", żeby ten zniknął kiedyś w przyszłości. To wyznaczanie na jego terenie działek budowlanych, w momencie gdy funkcjonuje i dokładnie w ten sam dzień w
Również dzisiaj, zostały opublikowane dane odnośnie... działek budowlanych na jego terenie, wyznaczone przez starostwo xD
To jest już jawne walenie i znów betonowe złoto i działeczki wygrywają. Bo to nie jest nawet wyznaczanie ich "wokół toru", żeby ten zniknął kiedyś w przyszłości. To wyznaczanie na jego terenie działek budowlanych, w momencie gdy funkcjonuje i dokładnie w ten sam dzień w
źródło: poznan
Pobierz
duzy_gracz +58
Nie mogę przekonać mojej dziewczyny do Linuksa.
Wytłumaczyłem jej już chyba wszystko. Pokazałem, że kompilacja j---a zajmuje tylko 15 minut, a system startuje w 3 sekundy. Przeszliśmy przez wszystkie środowiska graficzne. Od GNOME, przez KDE Plasmę, aż po tiling window managery typu i3, żeby mogła poczuć prawdziwą kontrolę nad workflowem.
Nawet spędziłem całą niedzielę, konfigurując jej Arch Linuksa z idealnie dopasowanymi fontami i przezroczystością terminala, żeby „po prostu działało”. I co? I nic.
Wczoraj
Wytłumaczyłem jej już chyba wszystko. Pokazałem, że kompilacja j---a zajmuje tylko 15 minut, a system startuje w 3 sekundy. Przeszliśmy przez wszystkie środowiska graficzne. Od GNOME, przez KDE Plasmę, aż po tiling window managery typu i3, żeby mogła poczuć prawdziwą kontrolę nad workflowem.
Nawet spędziłem całą niedzielę, konfigurując jej Arch Linuksa z idealnie dopasowanymi fontami i przezroczystością terminala, żeby „po prostu działało”. I co? I nic.
Wczoraj





https://zsmb.co/on-from-java-to-kotlin-and-back-again/
#interfacesmieci
Generalnie tak mi się w tym języku spodobała jego sztywność/statyczność (rozumiane względnie, względem właśnie takich Kotlinów), że wciąż nie mogę przetrawić
varz Javy 10. Uwielbiam przepisywać typy i robić rozległe deklaracje, bo to jednak sprawia, że kod czyta się wygodnie, szybko. Nadmiarowość jest często dobra. Java powinna pozostać ostoją pewnego schematu programowania, nadającego się do dużych aplikacji zarówno@Visher: najpiękniejsze jest to że nie musisz tego robić, przecież jest Intellij IDEA i zrobi wszystkie te rzeczy za ciebie - więc zerowym kosztem pracy masz czytelny kod zamiast jakiegoś zaciemnionego gie gdzie widząc typ nawet nie jesteś pewien czy to typ czy zwykły string. (aliasy typów... co za szatan to wymyślił)
Chodziło mi o bardziej o efekt, że wszystko jest (pozornie) redundantnie przepisane.
map.get("cookie").var i masz zmienną, są też na pętle, ify, else, .not, piękna sprawa. I nawet nie musisz pisać całego "var" bo też podpowiada.
Do introduce variable jest skrót klawiszowy, którego używam albo na całej linijce, albo na zaznaczeniu, albo w danym miejscu kursora edytora i wtedy pozwala ustalić "zasięg" przeniesienia do zmiennej.
Komentarz usunięty przez autora