Wpis z mikrobloga

Elementarz Pierwszej Pomocy #1

( ͡° ͜ʖ ͡°)Dzisiejszy post sponsoruje literka A( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ala Ma kota, a my RĘKAWICZKI !!!
Warto mieć je zawsze przy sobie!

Kiedy podejmujemy decyzję o udzieleniu pierwszej pomocy rękawiczki to pierwsza i najważniejsza rzecz po którą należy sięgnąć. Zanim cokolwiek zrobisz - włóż rękawiczki!

Bezpieczeństwo osoby udzielającej pierwszej pomocy jest priorytetem, toteż zadbanie o ochronę przez drobnoustrojami z jakimi możesz mieć kontakt jest niezbędne!

Rękawiczki chronią przed kontaktem z drobnoustrojami - dzięki nim unikniesz zakażenia. Nigdy nie wiadomo, czy poszkodowany, któremu właśnie pomagasz nie jest nosicielem jakiejś choroby. Rękawiczki ochronią Cię przed kontaktem z płynami ustrojowymi osoby poszkodowanej i odizolują od brudu.

Są małe, zmieszczą się wszędzie, a pozwolą:
:) bezpiecznie sprawdzić stan poszkodowanego (dotknąć go)
:) bezpiecznie usunąć ciało obce z jamy ustnej i udrożnić drogi oddechowe
:) bezpiecznie opatrzyć ranę
:) bezpiecznie przeprowadzić Resuscytację Krążeniowo Oddechową (wg najnowszych wytycznych Europejskiej Rady Resuscytacji wykonywanie wyłącznie masażu serca (bez wdechów) przy zatrzymaniu krążenia jest skutecznym sposobem podtrzymania krążenia do przyjazdu pogotowia.)

Dwie rękawiczki nitrylowe możesz włożyć do najmniejszego woreczka strunowego i zawsze mieć przy sobie.

Bądź bezpieczny - używaj rękawiczek.

#frmp #ratownictwo #999 #motocykle #motomirko
---------------
Jeśli uważasz nasz post za wartościowy- plusuj, obserwuj #frmp dziel się wiedzą z innymi!
Możesz nas wesprzeć przekazując dowolną kwotę na konto Fundacji - każda złotówka się liczy!
Nr konta: 76 1140 2004 0000 3002 7669 7800
źródło: comment_JBhGZEW2IHeuLTa5prsBYf999AKqFUTT.jpg
  • 49
@heliodorgi: Super pytanie! ( Ratownicy kupują w sklepach medycznych, ale samych rękawiczek się nie opłaca :) )

Kupisz w aptece ( w niektórych nawet na sztuki). A nawet w Biedrze czy Lidlu są takie lateksowe w pudełkach. Pudełko 100 sztuk kosztuje około 20 PLN. Te ze zdjęcia są nitrylowe. Jedne i drugie są OK.

@blubi_su: A jak zużyjesz to trza uzupełnić :)

@Alkoman_i_Narkocholik: Ojoj... współczuję .... Moja dentystka z
@WuDwaKa: Znaczy pomijając fakt że Fundacyjny numer konta jest w naszym profilu na stałe wrzucony w banerze? :)

Nie będziemy numeru konta wrzucać w każdym poście :) Ale czasami owszem :) A, że ostatnio zapomniałam i dopiero w komentarzach się poprawiałam to tym razem wrzuciłam :)

Z jednej strony obiecujemy dawać Wam wartościowe posty niezależnie od stanu Fundacyjnego konta. Z drugiej no cóż - jeśli ktoś będzie chciał nas wspierać to
@FundacjaRatownictwoMotocyklowe: Nie no, ja wiem, ale pewnie większość ściągała by normalnie, a pewnie znaleźli by się tacy którzy pomogli by sobie zębami :D
Mały lifehack ode mnie z pracy: my czasem wkładamy na wierzch (na lateksowe) zwykłe cienkie rękawiczki robocze z marketów budowlanych gumowane na palcach. Czasem pacjent jest agresywny, albo jest ryzyko, że gumowe zaraz się porwą.
Patentu na zdarzenia masowe z kilkoma parami jedna na drugą na szczęście jeszcze
Jak się chwalimy podręcznym sprzętem. Zawsze ze sobą noszę etui na okulary w którym są 2 pary lateksowych rękawiczek i maseczka. Dodatkowo brat skompletował apteczkę (btw. brytyjską) którą czasami nosi w plecaku do szkoły a zawsze na treningi ASG jako apteczkę osobistą. W apteczce są bandaże, gazy, octanisept, "żelki" na oparzenia, nóż z wybijakiem do szyb i ostrzem do pasów, chusta trójkątna, plastry z i bez opatrunku, folia NRC, środki do odkażania
źródło: comment_pawdgOcKLeKW3wu6A8hTuVijHbcB1bna.jpg
@Wychwalany: Podchwytliwe pytanie, tego nie da się odpowiedzialnie oszacować.

Za to szacujemy na 100% szanse na to, że jeśli użyjesz rękawiczek to uchronią Cię przed zakażeniem poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi poszkodowanego o ile nie są uszkodzone. Pierwszą zasadą udzielania jakiejkolwiek pierwszej pomocy jest dbanie o własne bezpieczeństwo. Jeśli Ty lubisz grać w rosyjską ruletkę własnym zdrowiem to jesteś dorosły i rób co chcesz, ale nie proś żebyśmy oszacowali Ci
@kot-z-cheshire: Tak też można :) To zdaje egzamin przy rękawicach lateksowych, z nitrylami jest trochę inaczej, bo cholernie ciężko je w ten sposób zdjąć. Są po prostu lepiej dopasowane i mnie ciągliwe.

Grunt to przede wszystkim ograniczyć kontakt powierzchni rękawiczki, która miała styczność z poszkodowanym z nagą skórą. Płyn do dezynfekcji po też nie zaszkodzi :)

P.S. To, że widzisz coś pierwszy raz znaczy tyle, że TY widzisz to pierwszy raz.
@kot-z-cheshire: A czy my się zasłaniamy "uznaną organizacją"? Czy po prostu na pytanie "jak" pokazaliśmy otwarcie jak to robimy - ze świadomością że wszystko co się da zostanie wytknięte :)

I dobrze - bo kto się nie zna, nie zwróci uwagi na takie detale, a tu rozmawiamy i omawiamy i jest przestrzeń do uczenia się :)

@pawel_niki: Dzięki :) My na co dzień spotykamy oba sposoby (aż odpytałam kolegów z
@FundacjaRatownictwoMotocyklowe:

Po to są powszechnie dostępne wytyczne i doświadczenia organizacji typu WHO czy CDC, aby z nich korzystać. Odkrywanie Ameryki na nowo, wymyślanie własnych sposobów postępowani i co gorsza ich propagowanie jest błędem.

To nie jest kwestia zwracania uwagi na detale bądź nie. To jest kwestia propagowania wiedzy idącej pod prąd rekomendacji organizacji zajmujących się problematyką zakażeń.