@mulek10d: wybacz - czwartek, a ja piję w tygodniu i się wylewny wtedy robię. Do czego zmierzam - Ty chcesz się ścigać czy biegać? - bo jeśli lubisz sport i wszelką aktywność fizyczną - to od razu odpuść sobie "plany". Mówię Ci jak kumplowi, że lepiej po prostu biegać niż się leczyć. No chyba, że masz 8-9 lat i właśnie zostałeś biegaczem!
@JokerLine: Dziękuję za radę. Nie wydaję mi się, że intensywność mojego "treningu" jest na tyle wysoka, żebym się zaraz zajechał. A z drugiej strony, choć lubię biegać, jeśli nie mam jakiegoś choć trochę usystematyzowanego "planu" to zaraz zaczynam przekładać/przesuwać/zamieniać na coś innego wyjście na bieganie.
@mulek10d: "biegam" (chyba) jakieś 3-4 lata bez większych przerw, no chyba że właśnie nie mogłem swobodnie chodzić. Wszelkie przerwy kontuzje) zawsze spowodowane były zwiększeniem obciążenia - czytaj: "trzymaniem się planu". Odkąd mam w------e na rywalizację, stopery, chipy, czasy - biegam radośnie. Uważaj: zdarza mi się nie zapiąć przed wyjściem Garmina na nadgarstku... Czaisz? :)
https://www.strava.com/activities/797221819
Progowy. Zaczynamy trening konkretniej. To lubię.
Statystyki:
Dystans: 8.68 km
Czas: ◷00:48:08
Średnie tempo: 5:32 min/km
Średnia prędkość: 10,82 km/h
Kalorie: 0 kcal
Średni puls: ❤167.8bpm
Maksymalny puls: ❤183bpm
#sztafeta #ruszkrakow
Wpis dodany za pomocą tego skryptu