Wpis z mikrobloga

@Perlo: nie mam pojęcia ale to jest jak ze studentkami pierwszego roku, jeszcze dobrze się nie zakwaterowały a już wiedzą, gdzie są wszystkie kluby w mieście i na fb wstawiają posty na temat studiowania xD
@Perlo: Na początku zaznaczę, że nie jestem z Warszawy i mieszkałem w niej krótko parę lat temu.
Praga, owszem, bardzo ładne miasto i można powiedzieć, że jest ładniejsza od Warszawy.
Londyn i Berlin ładniejsze od Warszawy? Mógłbym dyskutować :) Berlin ma swoisty klimat i można go lubić, ale miasto samo w sobie nie wiem czy jest ładne. Raczej słabo. Londyn podobnie. Rzym i Paryż do syf w porównaniu do Warszawy. Parę
@LuckyLuq: No jasne ze przesadzilem nazywajac gownem. Ale Ty porownujesz zle rzeczy, patrzysz ktore miasto Ci sie podoba wizualnie a ja mowie o caloksztalcie. O infrastrukturze, ludziach, zabytkach, dochodach itd. Tutaj Warszawa wypada cieniutko.
btw Barcelona syf i burdel? Eee bylem tam milion razy i nie zauwazylem jakos. To chyba najladniejsze miasto w jakim bylem w zyciu, zadbane, MNOSTWO zabytkow a nie kilka. Dziwna opinia ze burdel, chetnie sie dowiem w
@Perlo: Racją, mówię o wizualnej stronie. Ludzie to inna bajka i to był własnie jeden z powodów dla których stamtąd wyjechałem i ogólnie z Polski... właśnie do Hiszpanii :)
Barcelona... widocznie byłem tam za krótko, ale poznałem ją własnie od strony zabytków i... zapachu moczu i marihuany na starówce :) (nie mam nic przeciwko marihuanie, wręcz przeciwnie.) Widocznie trafiłem na zły okres, za dużo turystów itd. Ale za to ludzie przezajebiści.