I tak oto udało się dotrzeć do #seattle! Dziś wynająłem auto i ruszyłem w drogę powrotną do San Diego skąd mam lot Do Europy. Jakimś cudem za najtańszy wynajem dali mi mini vana z 7 siedzeniami. Koszt wynajmu to ok $180 za 6 dni plus ubezpieczenie. I okazało się że da się złożyć siedzenia i schować do schowka w podłodze więc mogę elegancko spać w aucie cały wyprostowany. A
tak szukam jakiegokolwiek info o tej "lewaczce pod sklepem we Francji" i nic zupełnie nie da się znaleźć, że w ogóle jest lewaczką, jedyne co znalazłem, to fakt, że krzyczała, że "to nie jest celem" (it's not the cause) i wygląda raczej na uczestniczkę protestów.
Czyli powiedzenie sprzed lat wciąż aktualne - kiedy poznać, że prawak kłamie? kiedy rusza ustami
Takim zwykłym
Ale mam dziecko
I tatuaże