Wpis z mikrobloga

Zaczęłam biegać i bardzo mi się to podoba. Celem jest poprawienie kondycji, pobudzenie, żeby mieć energię na cały dzień (biegam o 6 rano) i jednocześnie trochę relaksu przed rozpoczęciem pracy. Jak się okazało bieganie spełnia te warunki (gorzej będzie zimą). Jest miło - duży park, stawy, zamek, przepiękne widoczki, ławka do chwili relaksu przed powrotem do domu... I tylko jedna rzecz zaburza tę sielankę. Są to żule siedzący na parkowych ławkach (tak, o 6 rano już tam są) i za każdym razem rzucający ten sam "dowcip".
"Kup sobie rower, będziesz szybciej". "Pożyczę Ci rower, będzie szybciej". Jak zdarta płyta. Słyszałam to już z 20 razy, może nawet więcej. Za każdym razem olewam ich i biegnę dalej. Ale wkurza to niesamowicie (za każdym razem jak to słyszę bardziej ;-)). Chętnie bym im coś ostrego powiedziała, żeby im się zrobiło niemiło, ale kompletnie nie mam pomysłu co mogłoby ich dotknąć.
Jakieś podpowiedzi?

#bieganie #zulcontent
  • 108
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nocneszczury: Olanie ich to dobry pomysł. Ale słuchawek do biegania nie ubieram i nie planuję - wolę ciszę i ćwierkanie ptaków niż muzykę w uszach.
Dlatego myślałam, że może jak raz im coś ostrego rzucę to mnie zapamiętają i więcej komentarzy nie będzie. Rozważam jeszcze bieganie naokoło, żeby te żulowe ławki omijać, chociaż ta trasa koło nich mi bardzo odpowiada.
  • Odpowiedz
@AspolecznaWSieci: wogóle na nich nie zwracaj uwagi. Na początku ich zauważasz, a później przestaniesz o nich myśleć. Biegasz dla siebie i innym nic do tego jak, gdzie i kiedy. W dupie miej tych co komentują, śmieszkują itd ... Pewnie im się znudzi, jak zobaczą ze ich zlewasz :)
  • Odpowiedz
@AspolecznaWSieci: nie widzę powodu na wchodzenie w interakcje. Będziesz codziennie biegala obmyslajac najlepszy tekst i się wkurzala, któregoś dnia im powiesz, a następnego będzie "to ta bojowa kierowniczka, hehe, rower już masz?" moim zdaniem najlatwiej:
- nie przejmować sie i biegać tam gdzie biegasz
- lekko zmienić trasę.
- pomaluj ławkę i daj kartkę 'świeżo malowane', przynajmniej wyjdzie z tego coś dobrego
  • Odpowiedz
- pomaluj ławkę i daj kartkę 'świeżo malowane', przynajmniej


@nocneszczury: To nie jest rozwiązanie, bo ławek w parku jest więcej i zadziałałoby na krótką metę. Następnego dnia będą znowu siedzieć, tylko że na pomalowanej ławce. Pomijam to, że raczej nie można na własną rękę malować ławek w zabytkowym parku ;-).
  • Odpowiedz
@AspolecznaWSieci: jak biegasz latem to zimą nie powinno być tragedii, chyba że jesteś bardzo wrażliwa. :) A jak temperatura spadnie poniżej -10 to już musisz bardzo uważać. Mi np. zimą biega się najlepiej :) Jak masz miarowy oddech to płuca boleć nie powinny :)
  • Odpowiedz
A to nie jest tak, że zimą podczas biegania bolą płuca i gardło od wdychanego zimna?


@AspolecznaWSieci: bulszit. Zima jest naprawdę bardzo spoko, poza tym jeśli będziesz biegać całą jesień niezależnie od pogody, to poprawi się też Twoja odporność. Poza tym, w zimie się nie przegrzewasz tak bardzo.
  • Odpowiedz