@Teec: Fragment wywiadu pana Tadeusza Sznuka dla GW 14.07.2015
Na Twitterze jest też pana fikcyjne konto, na którym ktoś niejako w pana imieniu komentuje bieżące wydarzenia.
- Tak, wiem. Nie ze wszystkimi komentarzami właściciela konta się zgadzam, więc próbowałem je zamknąć. Pisałem kilkakrotnie do Twittera, ale bez skutku. Oni mają cudną, typowo korporacyjną metodę polegającą na tym, że tego typu kwestie można zgłaszać tylko przez formularz na stronie. I po
Już Znachor z 1981 pokazywał, że lekarze to konowały łase na kasę. Wilczur był w tym jednym procencie lekarzy z powołania i empatią.
Jednak jest jedna rozmowa, kiedy pracownik młynu mówi do Wilczura, że jak Wasylko połamał nogi spadając z drabiny to Prokop nie szczędził pieniędzy na lekarza z miasteczka. "Doktór pieniądze wziął, ale nóg nie uleczył"
Na Twitterze jest też pana fikcyjne konto, na którym ktoś niejako w pana imieniu komentuje bieżące wydarzenia.
- Tak, wiem. Nie ze wszystkimi komentarzami właściciela konta się zgadzam, więc próbowałem je zamknąć. Pisałem kilkakrotnie do Twittera, ale bez skutku. Oni mają cudną, typowo korporacyjną metodę polegającą na tym, że tego typu kwestie można zgłaszać tylko przez formularz na stronie. I po
@Fagaldo_Antonio:
@WhereIsMyMind:
@Teec:
To pisze on, tylko nie chce się przyznać (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)