@Maly: To nie chodzi o to ile oni zarabiają - czy 1 000 czy 10 000 i czy to jest sprawiedliwe czy nie - chodzi o to, że kopalnie nie są rentowne i wszyscy do tego dokładamy.
@katinka: Nikt do tego nie dokłada, póki są to spółki prawa handlowego. Na razie to te spółki płacą podatki. Nie ma takiej pozycji w ustawie budżetowej, która by dotowała górnictwo.
Dołożyliśmy wszyscy jednorazowo w tym roku tylko do kopalni Kazimierz Juliusz. Z wiadomych przyczyn.
Emerytury górnicze to zobowiązania państwa, nie górnictwa.
Potrzebuje porady, bo powoli czuje że oszaleje. Do rzeczy: Kilka lat temu kupiłem sobie mieszkanie - spokojna okolica, mały bloczek sprzed 50 lat, no ale "swoje". Remont zrobiła mi dość szemrana ekipa ale taka na jaką mnie było wówczas stać. Mieszkanie jest na ostatnim piętrze, sąsiedzi po bokach są oddzieleni ścianami kominowymi, zaś pode mną mieszka on - gentelmen starej daty, ledwo chodzi, z pieskiem. Za każdym razem jak mnie widzi drze
Dołożyliśmy wszyscy jednorazowo w tym roku tylko do kopalni Kazimierz Juliusz. Z wiadomych przyczyn.
Emerytury górnicze to zobowiązania państwa, nie górnictwa.