@ziobro2: @wycz: @L3stko: na terenie Pogórza Wałbrzyskiego duża część linii kolejowych (one się rozgałęziają- związane jest to z dawną infrastrukturą przemysłową, jak i z tym, że w początkowym okresie działalności budowano je z dwóch kierunków- tu nie będę wchodził w szczegóły) jest poprowadzona wysokimi nasypami oraz przebita w wąwozach skalnych- przykład- nad dzielnicą Biały Kamień- piękne, widokowe! Nie znam tych okolic za Palmiarnią i na Lubiechowie zbyt dobrze, ale
"Wreszcie się Polsce coś przytrafiło,
że się zrobiło bogato,miło.
Poszukiwany już od lat wielu,
znalazł się złoty pociąg w tunelu.
Pierwsi interes wyczuli Żydzi,
bo żyd zarobek pod ziemia widzi.
Kongres Żydowski pociąg pancerny,
od razu zgłosił jako koszerny.
Drudzy czyhają na skarb Sowieci,
co w wojnę kradli wszystko jak leci.
I tego składu to nie zabrali,
bo się za bardzo poupijali.
Trzeci pretensję Niemcy zgłaszają,
papiery ponoć na wszystko mają.
Że
Czemu nie brana jest pod uwagę wersja, że #zlotypociag jest, ale nic w nim nie ma?

Pociąg mógł wjechać do sztolni i został zasypany grubą warstwą ziemi. Po wojnie całość została pomału opróżniona przez wtajemniczone osoby (albo przez sowieckie służby po odkryciu pociągu), które docierały do zasypanej sztolni długimi, wąskimi i ukrytymi korytarzami. Ale będzie beka, jak się okaże, że rząd właduje parę milionów w odkopanie starego, zardzewiałego pociągu, w którym leży
@rafalu90: Nie będę bardzo zaskoczony gdyby okazało się, że nic tam nie ma. Było by co prawda szkoda, bo mocno liczę na jakieś dzieła sztuki, już pies trącał to złoto, ale jakieś zaginione obrazy to było by coś.