Przeglądam sobie ogłoszenia na otomoto i taka o to perełka:
Samochód kupiłem jako projekt, poprawiłem go pod względem mechanicznym w tym momencie jest w unikatowym stanie.
Moja natura namawia mnie do podjęcia nowych wyzwań i zaczęcia nowego projektu. W tym samochodzie nie mam już nad czym pracować.

Zabrzmiało poważnie jak na zrobioną zbieżność, wymienione amorki i klocki. Aha no i nowy akumulator.

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No więc poskładałem motorower, który stał na balkonie od pół roku. Nowa świeca, wyczyszczony gaźniczek, nowy olej w przekładni, żyć nie umierać. Ustawiłem mieszankę, otworzyłem kranik i dawaj go z kopa. Za piątym kopnięciem odpalił z takim hałasem, jakby siedem kręgów piekła otworzyło się naraz i oczywiście napełnił duży pokój spalinami z dwusuwa. Byłem zachwycony. Dzieciom też bardzo się podobało i pytały czy będę nim jeździł po dużym pokoju. Żonie podobało się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychodzisz rano ze swojego prestiżowego deweloperskiego osiedla otoczonego trzymetrowym płotem i widzisz że na prestiżowej deweloperskiej kostce Bauma przed samym wjazdem na osiedle ktoś zaparkował samochód o wartości 1000 zł. Trudno pogodzić się z tak skandalicznym stanem rzeczy. Nie po to zapłaciłeś 2000 franków z metra w kredycie na 49 lat, żeby teraz otaczały cię brzydkie i tanie rzeczy. Wszyscy sąsiedzi, których zupełnie nie znasz, są piękni i szczupli, żaden nie ma
goferek - Wychodzisz rano ze swojego prestiżowego deweloperskiego osiedla otoczonego ...

źródło: comment_KBejmZ9uWi4fxUWziEGDgCAYlV3nWt1N.jpg

Pobierz
  • 100
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bartosz trafił dziś na zlot samochodów w nudnych kolorach. To dziwne, bo ja mam wrażenie że ten zlot trwa permanentnie od kilku lat. Z jednej strony ludzie chcą się wyróżnić nowym samochodem, żeby był jak największy, najprestiżowszy i jak najbardziej błyszczący, z drugiej – wybierają najnudniejszy i najsmutniejszy kolor, który gwarantuje że ich nowy nabytek przejdzie niezauważony. Ciekawa obserwacja psychologiczna.

#zlomnik #motoryzacja
goferek - Bartosz trafił dziś na zlot samochodów w nudnych kolorach. To dziwne, bo ja...

źródło: comment_RB6HoBtXF6Fv16cpTCQFCakBBXODBo7W.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio #zlomnik zrecenzował takie auto jak Polonez Truck Roy, czyli Polonez Truck z podwójną kabiną z czterema drzwiami. Musze przyznać, ze o istnieniu tego dziwnego 5 metrowego samochodu dowiedziałem się z tej recenzji i chyba na serio nigdy go nie widziałem nigdzie(albo widziałem kiedyś i nie zwróciłem uwagi). Czy to ja jestem dziwny, skoro nigdy o nim nie słyszałem, czy po prostu sprzedało się tak mało sztuk, że zawsze były
o.....d - Ostatnio #zlomnik zrecenzował takie auto jak Polonez Truck Roy, czyli Polon...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

*różnice między stronami Wisły są nadal poważne, po lewej stronie Wisły na przedszkolu pisze się: po odbiór dzieci zapraszamy w godzinach 15.00-17.00, po prawej stronie – „rodzicom nietrzeźwym dzieci nie wydaje się”.


Złomnik, kocham Cię.

#warszawa #zlomnik #warszawskapraga
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach