dzisiaj ponownie wracam w rejony około wodne.
Kojarzycoie takiego kolesia co nie potrafi odnaleźć samego siebie w życiu? robi kurs na nurka, ale w połowie poznał dziewczynę, wpadł w towarzystwo lubiące nosić tanią biżuterię. Na ostatnich zajęciach na jakich się pojawia wjeżdża cały na złoto.
W sumie dobrze wygląda, niby chad, nawet na złoto obwieszony, a i kurs mu dobrze szedł, ale go nie skończył.
Takie wpół do nurka.
No to to jest taki zegarek.
Kojarzycoie takiego kolesia co nie potrafi odnaleźć samego siebie w życiu? robi kurs na nurka, ale w połowie poznał dziewczynę, wpadł w towarzystwo lubiące nosić tanią biżuterię. Na ostatnich zajęciach na jakich się pojawia wjeżdża cały na złoto.
W sumie dobrze wygląda, niby chad, nawet na złoto obwieszony, a i kurs mu dobrze szedł, ale go nie skończył.
Takie wpół do nurka.
No to to jest taki zegarek.





















Jeśli cena nie gra roli to cokolwiek nie weźmiesz z seiko, orient, citizen nie możesz się pomylić, tak długo jak ci się podoba.