Postanowiłem od dzisiaj w maseczce do pracy chodzić. Bezpośrednio w moim otoczeniu jest tylko jedna osoba ale przez dzień przewija się ponad 10 plus chodzenie na spotkania to daje z 40-50 osób. Od rana pogardliwe spojrzenia i rozmowa u dyrektora czy dobrze się czuje i czy chory nie jestem xd Dyrektor na szczescie w miarę ogarnięty to podsumował że dobry przykład daje ale nie wiem jak prezes zareaguje. Jak na razie nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy ja dobrze kombinuję, że jeśli mam zamiar wychodzić do sklepu raz na tydzień lub rzadziej to nie muszę specjalnie odkażać/sterylizować/wyrzucać maski z filtrem n95? bo ewentualny wirus sam zginie po takim czasie z maski? czyli wystarczy kupić 2 filtry i sobie wymieniać co te powiedzmy 9 dni?

#maska #zakrywamytwarze #koronawirus #pytaniedoeksperta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niech_ktos: ryzykowne założenie mając na uwadze, że to nie jest nauka ścisła (wirus może utrzymywać się dużo dłużej w sprzyjających warunkach) i że do zakażenia wystarczy nawet minimalna jego ilość; ponoć wystarczy 30 minut w 60 stopniach, kąpiel w spirytusie, UV albo ozon
  • Odpowiedz
@m4r_: tak, to zapewne czasy dotyczące pojemności na zanieczyszczenie. ale na wirusa to pewnie inaczej powinniśmy traktować ;) raczej po jednym wyjściu trzeba by ten filtr wyjąć i wyprać bawełnianą maskę. a filtr ewentualnie używać ponownie po kilku dniach. tak mi podpowiada rozum, ale mogę się mylić ;)
  • Odpowiedz
Uszyłam maskę ze starego materiału na zasłonki i trytytki.

Jako wzór służyła mi obecna na zdjęciu jednorazowa (ostatnia którą mam w domu, trzeba szukać alternatyw).

Usztywnienie na nosie wykonane z uciętej trytytki, uformowanej na gorąco nad palnikiem - dzięki temu zachowała kształt. Da się to wyjmować bez rozpruwania - czyli nadaje się do wrzucenia do pralki oraz wyparzania.

Dajcie
H.....a - Uszyłam maskę ze starego materiału na zasłonki i trytytki.

Jako wzór służy...

źródło: comment_1584821093CUgH6K73F8j0KGLVdxLz0t.jpg

Pobierz
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Byłem przed chwilą w Lidlu. Jako jedyny miałem maskę, własne rękawiczki. Patrzyli na mnie jak na idiotę. Pewnie za rok nie każdy z tych co się gapił na mnie będzie miał okazję powspominać rok 2020 xD
#zakrywamytwarze #zakladamymaski #koronawirus
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach