#spotkaniezkrulem

#jkm #krul #korwin na Podhalu

Wtorek, 3 grudnia 2013

od 18:00 do 19:00
spotkanie z mieszkańcami w #rabka ( #rabkazdroj ) => Miejski Ośrodek Kultury, ul. Parkowa 5

od 20:00 do 21:00
spotkanie z mieszkańcami w #jordanow => Klub Insomia, ul. Rynek 3

Środa, 4 grudnia 2013

od 16:00 do 17:00
spotkanie z mieszkańcami w #jablonka => Restauracja Kabanos, ul. Spółdzielców 1

od 18:00 do 19:00
spotkanie z mieszkańcami
Wczoraj pogoda nieco gorsza niż w weekend, dużo mniej słońca, ale na szczęście bez opadów, miało to także swoje plusy - bez problemu można było wsiąść do autobusów. Udało się zdobyć Kasprowy (oczywiście na nogach), a następnie przejść przez Kopę Kondracką prosto na Giewont. W najbliższych dniach pogoda ma być sprzyjająca, więc może uda się uderzyć jeszcze raz w Tatry przed zimą. Na zdjęciu widok na Kopę Kondracką oraz Małołączniak (takie raczej
podajgarnek - Wczoraj pogoda nieco gorsza niż w weekend, dużo mniej słońca, ale na sz...

źródło: comment_lPR569ie6m8inQQeGWQzRacqnycY75Qv.jpg

Pobierz
@lehooleh: Szlaki na Podhalu są dość rożnie oznaczone. Ale ogólnie mając mapę w sensownej skali nie będziesz miał problemów. Znajdziesz w rejonie trochę fajnych widokowych tras, niestety wszystko będzie poprzetykane zabudowaniami. Osobiście z namiotem polecałbym Gorce, nocleg poza parkiem of course.

Z ciekawych miejsc w tej okolicy to Przełom Białki (na prawdę unikalne miejsce), Lorencowe skałki (to po drodze). Potem np. Murzasichle - Lichajówki, Pasmo Gubałowskie - w szczególności od Butorowego
@lehooleh: A bo to chodzi i tę Bukowinę ;) Tę trasę znam tylko odcinek od Ludźmierza w stronę Gubałówki. Tam idzie się rozległą granią, dużo zabudowaniami i raczej terenami otwartymi. W ogóle podziwiam za trasę, propsy bo to dużo kilometrów i ciekawie :)
W sobotę udało się wybrać z Krakowa w Tatry, niestety dostanie się rano do autobusu do Zakopanego graniczyło z cudem, tak samo do powrotnego w kierunku Krakowa, zamieszki jak w kolejce do rejestracji do lekarza, pomimo znacznie niższej średniej wieku (niestety my Polacy mamy to we krwi). Na szczęście to nie przeszkodziło w odbyciu świetnej wyprawy na Małołączniak i Kondracką Kopę (bardzo ciepło, świetna przejrzystość i niemalże brak wiatru - ciężko o
podajgarnek - W sobotę udało się wybrać z Krakowa w Tatry, niestety dostanie się rano...

źródło: comment_kr5Ncg7AEycckGw3tEV9A2grf15T8Zbc.jpg

Pobierz