Mirki! Nie popsuło mi się dzisiaj nic, piwko kupiłem wcześniej, zjadłem dobry obiad. I wiecie co? Dalej mnie w-----a #zakazhandlu bo to ograniczenie mojej wolności, piepszyć PiS nie zamierzam się przyzwyczajać.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę bardzo - idźcie ze Swoimi pomysłami do Solidarności, do biur poselskich, albo wręcz do polityki.


@motaboy:
Ale wiesz że były inne projekty złożone w sejmie? M.in taki żeby pracownik miał minimum 2 niedzielę w miesiącu wolne, albo żeby stawka w niedzielę zawsze wynosiła 200%.
  • Odpowiedz
Założę się, że człowiek który przeforsował brak zakazu w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca zamiast na przemian, ma tutaj konto. Zimny prysznic po dwóch tygodniach sielanki i zalane gorące - to mógł wymyśleć tylko jakiś mirek-troll.
#zakazhandlu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przejechałem przed chwilą 20 km na rowerze po okolicznych wioskach, w KAŻDEJ znalazłem otwarty sklep, nikt się o towar nie zabijał, cen z kosmosu nie było. Ci najbardziej narzekający to chyba tak tylko dla zasady p------ą bzdury że #zakazhandlu to jakiś armagedon i koniec świata. Odwiedziłem siedem wsi, w każdej otwarty sklep, nawet w największych dziurach, więc gadanie o tym jak to biedactwa nie mają co jeść to zwykłe p---------e.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach